Gym For You w Oświęcimiu zorganizował drugą edycję Savage Hybrid Challenge. Zawodnicy zmierzyli się z intensywnym testem siły, wytrzymałości i odporności psychicznej. W sobotę 20 czerwca uczestnicy rywalizowali w zawodach przeszkodowych inspirowanych formułą HYROX. Organizatorzy przygotowali konkurencje funkcjonalne przeplatane biegiem na 500 metrów. W materiale filmowym Faktów Oświęcim o przebiegu zawodów opowiada Paweł Witek, manager GymForYou Fitness Club w Oświęcimiu. „Typowe konkurencje z Hyroxa, czyli pchanie sań, ciągnięcie sań, burpees, wykroki, wall balls i jeszcze trzy kolejne, przeplatane biegiem 500-metrowym” - mówi Paweł Witek. Jak podkreśla, zawody mogły wyglądać prosto tylko na papierze. W praktyce wymagały przygotowania, dyscypliny i umiejętności pracy na dużym zmęczeniu. „Może na papierze wygląda to dość łatwo, natomiast jak widzieliśmy, nie jest to łatwe i jednak wymaga jakiegoś treningu, przygotowania. Oczywiście można przyjść sobie i zrobić to dla siebie, po prostu dla przyjemności, nie walcząc z czasem. Natomiast kiedy włączymy w sobie jakiś cel czasowy, no to jednak to wymaga już treningu, wymaga poświęcenia, przygotowania, dość dużej dyscypliny” - dodaje Paweł Witek. Najlepszy wynik drugiej edycji uzyskał Kacper Borowiec, który pokonał trasę w czasie 00:29:57. Drugie miejsce zajął Mateusz Szafraniec z wynikiem 00:30:51, a trzecie Mateusz Caban z czasem 00:31:17. Wśród kobiet zwyciężyła Magdalena Czarnecka, która uzyskała czas 00:33:48. Drugie miejsce zajęła Agata Ruman z wynikiem 00:37:11, a trzecie Kamila Leżak z czasem 00:39:35. Kategoria mężczyzn: Paweł Witek zwraca uwagę, że Savage Hybrid Challenge nie premiuje wyłącznie masy mięśniowej. W takich zawodach duże znaczenie mają wydolność, technika, tempo i rozsądne rozłożenie sił. W zawodach startowały także osoby, które potraktowały wyzwanie jako osobisty sprawdzian. Jedna z uczestniczek poprawiła swój wynik sprzed roku o pięć minut. „Mieliśmy dzisiaj też panią, która w ostatnim roku była na ostatnim miejscu, dopingowaliśmy mocno, przekroczyła wszelkie bariery psychiczne, bo to już tam nie chodziło fizyczne. Dzisiaj przyszła zupełnie inaczej przygotowana, 5 minut czas pobity z zeszłego roku i zupełnie inna forma” - podkreśla Paweł Witek. Fakty Oświęcim rozmawiały także z uczestniczkami zawodów, Katarzyną Gworek i Aleksandrą Wyrobiec, które są również trenerkami w GymForYou. „To jest satysfakcja, biegniemy dla siebie, nie dla wyniku, tylko żeby być na mecie. Wyglądamy jak wyglądamy, to nie jest ważne, liczy się to, że mogłyśmy tę metę przekroczyć i własne granice pokonać, to jest chyba najważniejsze” - mówią Katarzyna Gworek i Aleksandra Wyrobiec. Uczestniczki podkreślają, że w takich zawodach zawodnik mierzy się nie tylko z przeszkodami, ale także z własnymi obawami. „Pokonujemy przeszkody nie tylko fizyczne, ale również psychiczne, te w głowie i myślę, że każdy powinien w przyszłym roku spróbować wystartować w naszych zawodach, bo naprawdę świetna zabawa” - dodają. Paweł Witek zapowiada, że organizatorzy chcą rozwijać wydarzenie. Po drugiej edycji zawodnicy przekazali wiele pozytywnych opinii. „Mamy niesamowity feedback, kilkanaście co najmniej opinii od różnych zawodników, że ta edycja zdecydowanie pobiła poprzednią więc zapraszamy, mam nadzieję, że będzie dużo większa frekwencja” - mówi Paweł Witek. Savage Hybrid Challenge po raz kolejny pokazał, że w takich zawodach liczą się przygotowanie, charakter i gotowość do przekraczania własnych granic. Organizatorem wydarzenia był Gym For You w Oświęcimiu, parterami byli Gabinety Top beauty, Restauracja La Rossa, BODYPAK Oświęcim, Events Factory, Fit Pietruszka Catering Dietetyczny, OSHEE, RenaultWektor oraz Timing4u. Fakty Oświęcim patronowały medialnie drugiej edycji Savage Hybrid Challenge. Pogłośnij suwakiem w lewym rogu Zdjęcia: Fakty Oświęcim oraz dla Gym For You w Oświęcimiu: VIEW 4 MORE. Więcej zdjeć można obejrzeć na Facebooku klubu.