Policja nie ma się czym zajmować, tylko dziećmi na hulajnogach?
Takie pytanie usłyszeli policjanci z drogówki od matki jadących na hulajnogach elektrycznych nastolatków, wobec których interweniowali.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.