Mecz o brąz, czyli męczarnie jakby za karę – FOTO
Udostępnij Pierwsze starcie o brąz zdecydowanie rozczarowało. Obie drużyny wyszły na oświęcimską taflę jakby za karę. W głowach jednych i drugich mocno jeszcze siedziała przegrana półfinałowa batalia. Przed meczem wśród kibiców Re-Plast Unii powiało optymizmem, bo po mięśniowej kontuzji i absencji w ostatnim półfinale z Katowicami do bramki powrócił Linus Lundin. W pierwszych 20 minutach...
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.