Z prawie trzema promilami przyjechał po wódkę i winogrona
Na sklepowy parking w Polance Wielkiej wjechał z impetem. Chwiejnym krokiem poszedł do sklepu. Nie wiedział, że przygląda mu się policjant.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.