🌊 Soła: 333 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcim Online Oświęcim Online oswiecimonline.pl
(6)

PUBLICYSTYKA. Wojna bilbordowa Janusza Chwieruta. Ludzie, o co tu chodzi!?

Widzę to tak. Kolejny już raz prezydent Oświęcimia wszczyna irracjonalną awanturę z rządem. Zadyma ta ma dwa cele. Po pierwsze, włodarzowi miasta chodzi o zrzucenie odpowiedzialności za lata własnych zaniedbań i nieudolności. Po drugie, ma on nadzieję na odsunięcie uwagi od palącego i wyjątkowo dla niego niewygodnego tematu: konfliktu płacowego z własnymi pracownikami… O co tym razem awanturuje się Janusz Chwierut. Jakie prezydent ma argumenty. A jakie są w mojej ocenie te prawdziwe powody bicia piany, spróbuję przybliżyć to Państwu w tym felietonie. Prezydent Janusz Chwierut oskarża premiera Mateusza Morawieckiego o rzekome odrzucenie wniosków o dofinansowanie na budowę żłobka w Oświęcimiu. Już sam fakt, że osoba o tak długim stażu samorządowo-parlamentarnym jak prezydent Chwierut – uwaga, dokładnie od 1994 roku i nadal pozostaje na garnuszku podatnika – próbuje społeczeństwu wmówić, że premier RP osobiście rozpatruje wszystkie te, wielomiliardowe w sumie wnioski o dofinansowanie… Świadczy chyba o tylko tym, że prezydent miasta ma mieszkańców Oświęcimia za idiotów. Cofnijmy się też na moment o kilkanaście lat, aby lepiej poznać kilka faktów i tę rzekomą prezydencką determinację budowniczego. Bo widzicie Państwo, prezydent Chwierut miał już i to niejedną okazję, by budować w Oświęcimiu żłobki. Ale jakoś nie skorzystał… Np. w roku 1998 Janusz Chwierut został wybrany do Rady Miasta i decyzją radnych został wiceprzewodniczącym Rady. W maju 1999 roku na wniosek ówczesnego Prezydenta Miasta, Rada Miejska wybrała Janusza Chwieruta na etatowego członka Zarządu Miasta Oświęcim. I teraz jest najlepsze: trzy miesiące później zostaje zlikwidowany Żłobek nr 2 w Oświęcimiu przy ul. Słowackiego. Czyli jedną z pierwszych decyzji nowo wybranego do zarządu miasta Janusza Chwieruta była… LIKWIDACJA ŻŁOBKA! To taka ciekawostka dla tych, którzy poważnie i całościowo chcą spojrzeć na wywołany przez prezydenta Oświęcimia problem. Idźmy dalej. W roku 2010 Janusz Chwierut przegrał wybory na prezydenta Oświęcimia. Ale już pół roku później, decyzją premiera Donalda Tuska, został Pełniącym Funkcję Prezydenta, czyli Komisarzem na trzy i pół roku (żeby nie odbiegać od tematu, kulisy tej historycznej decyzji przedstawię w innym artykule). W tym czasie pełną władzę w Polsce, mówiąc kolokwialnie od sołtysa po Prezydenta Kraju, miała Platforma Obywatelska. No dobrze. Mogli wszystko! Dlaczego wtedy nie powstał w Oświęcimiu żłobek? Warto pewnie o to zapytać. Chociaż ja znam odpowiedź. Albowiem jednym z priorytetów dla Janusza Chwieruta była w tym czasie budowa tzw. Mostu Duchów. Dowód? Proszę bardzo. Oprócz wielu publikacji, które można znaleźć w internecie, potwierdzających zaangażowanie Janusza Chwieruta w ideę Mostu Duchów, udało mu się też wtedy uzyskać dofinansowanie na ten cel (w kwocie ok. 6 milionów złotych z Urzędu Marszałkowskiego). Nasuwa mi się zaraz proste pytanie. Czemu prezydent miasta szukał wtedy pieniędzy na wydumaną i kosmicznie kosztowną kładkę, której prawie nikt w Oświęcimiu nie oczekiwał, a nie właśnie na miejski żłobek? Zwłaszcza, że w tym czasie taka kwota w zupełności by wystarczyła. W mojej ocenie jest tylko jedna odpowiedź. Jako komisarz, czy później prezydent, tak naprawdę nie był nigdy zainteresowany budową żłobka. A smutne bilbordy, które szpecą dziś Oświęcim, pokazują tylko światu, że miastem rządzi zmęczony i konfliktowy człowiek. Tak to oceniam. Oceńcie to sami. Waldemar Łoziński, radny miasta Oświęcim Źródło: Kurier Oświęcimski Facebook Twitter Pinterest Print Email

PUBLICYSTYKA. Wojna bilbordowa Janusza Chwieruta. Ludzie, o co tu chodzi!?
PUBLICYSTYKA. Wojna bilbordowa Janusza Chwieruta. Ludzie, o co tu chodzi!?

Widzę to tak. Kolejny już raz prezydent Oświęcimia wszczyna irracjonalną awanturę z rządem. Zadyma ta ma dwa cele. Po pierwsze, włodarzowi miasta chodzi o zrzucenie odpowiedzialności za lata własnych zaniedbań i nieudolności. Po drugie, ma on nadzieję na odsunięcie uwagi od palącego i wyjątkowo dla niego niewygodnego tematu: konfliktu płacowego z własnymi pracownikami…

O co tym razem awanturuje się Janusz Chwierut. Jakie prezydent ma argumenty. A jakie są w mojej ocenie te prawdziwe powody bicia piany, spróbuję przybliżyć to Państwu w tym felietonie.

Prezydent Janusz Chwierut oskarża premiera Mateusza Morawieckiego o rzekome odrzucenie wniosków o dofinansowanie na budowę żłobka w Oświęcimiu. Już sam fakt, że osoba o tak długim stażu samorządowo-parlamentarnym jak prezydent Chwierut – uwaga, dokładnie od 1994 roku i nadal pozostaje na garnuszku podatnika – próbuje społeczeństwu wmówić, że premier RP osobiście rozpatruje wszystkie te, wielomiliardowe w sumie wnioski o dofinansowanie… Świadczy chyba o tylko tym, że prezydent miasta ma mieszkańców Oświęcimia za idiotów.

Cofnijmy się też na moment o kilkanaście lat, aby lepiej poznać kilka faktów i tę rzekomą prezydencką determinację budowniczego. Bo widzicie Państwo, prezydent Chwierut miał już i to niejedną okazję, by budować w Oświęcimiu żłobki. Ale jakoś nie skorzystał… Np. w roku 1998 Janusz Chwierut został wybrany do Rady Miasta i decyzją radnych został wiceprzewodniczącym Rady. W maju 1999 roku na wniosek ówczesnego Prezydenta Miasta, Rada Miejska wybrała Janusza Chwieruta na etatowego członka Zarządu Miasta Oświęcim. I teraz jest najlepsze: trzy miesiące później zostaje zlikwidowany Żłobek nr 2 w Oświęcimiu przy ul. Słowackiego. Czyli jedną z pierwszych decyzji nowo wybranego do zarządu miasta Janusza Chwieruta była… LIKWIDACJA ŻŁOBKA! To taka ciekawostka dla tych, którzy poważnie i całościowo chcą spojrzeć na wywołany przez prezydenta Oświęcimia problem.

Idźmy dalej. W roku 2010 Janusz Chwierut przegrał wybory na prezydenta Oświęcimia. Ale już pół roku później, decyzją premiera Donalda Tuska, został Pełniącym Funkcję Prezydenta, czyli Komisarzem na trzy i pół roku (żeby nie odbiegać od tematu, kulisy tej historycznej decyzji przedstawię w innym artykule). W tym czasie pełną władzę w Polsce, mówiąc kolokwialnie od sołtysa po Prezydenta Kraju, miała Platforma Obywatelska. No dobrze. Mogli wszystko! Dlaczego wtedy nie powstał w Oświęcimiu żłobek? Warto pewnie o to zapytać. Chociaż ja znam odpowiedź. Albowiem jednym z priorytetów dla Janusza Chwieruta była w tym czasie budowa tzw. Mostu Duchów. Dowód? Proszę bardzo. Oprócz wielu publikacji, które można znaleźć w internecie, potwierdzających zaangażowanie Janusza Chwieruta w ideę Mostu Duchów, udało mu się też wtedy uzyskać dofinansowanie na ten cel (w kwocie ok. 6 milionów złotych z Urzędu Marszałkowskiego). Nasuwa mi się zaraz proste pytanie. Czemu prezydent miasta szukał wtedy pieniędzy na wydumaną i kosmicznie kosztowną kładkę, której prawie nikt w Oświęcimiu nie oczekiwał, a nie właśnie na miejski żłobek? Zwłaszcza, że w tym czasie taka kwota w zupełności by wystarczyła. W mojej ocenie jest tylko jedna odpowiedź. Jako komisarz, czy później prezydent, tak naprawdę nie był nigdy zainteresowany budową żłobka. A smutne bilbordy, które szpecą dziś Oświęcim, pokazują tylko światu, że miastem rządzi zmęczony i konfliktowy człowiek. Tak to oceniam. Oceńcie to sami.

Waldemar Łoziński, radny miasta Oświęcim

Źródło: Kurier Oświęcimski

Oceń artykuł

3.3/5 (6 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

296
Odwiedziny dzisiaj
3,215
Artykułów
4.4/5
Średnia ocena
9
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Średnio 180 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS