OŚWIĘCIM. Znęcała się nad zwierzętami. Chciała uniknąć „odsiadki”, ale po czterech latach trafiła za kratki
W styczniu 2016 roku 44-letnia oświęcimianka usłyszała wyrok skazujący do odbycia kary trzech miesięcy pozbawienia wolności za znęcanie się nad zwierzętami. Kobieta zostawiła w jednym z oświęcimskich mieszkań dwa psy i koty bez jedzenia i picia. Interweniowali inspektorzy oświęcimskiego Towarzystwa Ochrony nad Zwierzętami wraz z policjantami. Mieszkanka Oświęcimia ukrywała się przed organami ścigania, by nie trafić do więzienia. Dlatego też policjanci z Wydziału Kryminalnego zajmujący się poszukiwaniem ukrywających się osób prowadzili czynności mające na celu ustalenie miejsca pobytu 44-letniej kobiety. -W czwartek, w efekcie podjętych działań, policjanci ustalili, że poszukiwana ukrywa się w jednym z mieszkań na osiedlu Zasole w Oświęcimiu, w związku z tym dokonali jej zatrzymania – informuje Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. 44-letnia mieszkanka Oświęcimia została przewieziona do oświęcimskiej komendy, a następnie została przetransportowana do jednego z zakładów karnych.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.