PIŁKA NOŻNA. Zimna krew ekipy DS Bruk
Piłkarze DS Bruk nie zdobyli nawet jednego gola zarówno w półfinale, jak i finale okazjonalnego turnieju halowego amatorów, a i tak zgarnęli pełną pulę. Zadecydowały o tym świetnie wykonywane rzuty karne. Tak właśnie było w zawodach zorganizowanych przez Oświęcimskie Stowarzyszenie Sportu Amatorskiego "OSSA" przy współudziale Miasta Oświęcim z okazji 75. rocznicy wyzwolenia Oświęcimia. Do rywalizacji przystąpiło dziewięć ekip. Najpierw walczono w grupach i grano systemem każdy z każdym po 12 minut. Do fazy finałowej awansowały Stara Gwardia, FC Rekonstrukcja, Centrum Bieruń i DS Bruk. W grupie pierwszej triumfowała Stara Gwardia z dorobkiem dziesięciu punktów. FC Rekonstrukcja zgromadziła o trzy "oczka" mniej. Pozostałe miejsca zajęli kolejno: JT Cleaning (4 pkt), Ananaski (4 pkt) i APN GKS Tychy Trenerzy (3 pkt) Niezwykle emocjonująca była rywalizacja w drugiej grupie. Ostatecznie na pierwszej pozycji zameldowała się ekipa Centrum Bieruń, przed DS Bruk. Awansu do półfinałów nie udało się wywalczyć Rekinom (4 pkt) i Dżentelmenom Futbolu (0 pkt). W decydującej fazie grano po 15 minut. W pierwszym półfinale Stara Gwardia bezbramkowo zremisowała z DS Bruk. Rzuty karne lepiej wykonywali piłkarze DS Bruk (3:2). W drugim półfinale FC Rekonstrukcja uległa Centrum Bieruń 1:2. Ostatnie miejsce "na pudle" ostatecznie przypadło Rekonstrukcji po zwycięstwie nad Starą Gwardią 4:1. W finale (Centrum Bieruń z DS Bruk) goli nie było i o wszystkim decydowały rzuty karne. Więcej zimnej krwi zachowali futboliści DS Bruk, zwyciężając 2:1. Najlepszym bramkarzem turnieju zgodnie wybrano Dariusza Dzidę (Centrum Bieruń), zaś królem strzelców został Kamil Kozieł z Sharks.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.