OŚWIĘCIM. Miasto walczy z komarami. Wyda blisko 30 tys. złotych
Od ubiegłego tygodnia na terenach miejskich prowadzone są kolejne opryski preparatami owadobójczymi. Już drugi raz w przeciągu kilkunastu dni odkomarzane były skupiska zieleni, rozlewiska i cieki wodne. Opryskiwano także okolice dzielnicy Dwory-Kruki, Monowice, Stare Stary oraz bulwary, gdzie dodatkowo przeprowadzono zamgławienie. - Do połowy tygodnia przeprowadzone będą powtórne zabiegi w innych miejscach wylęgu komarów na osiedlach Pod Borem, Domki Szeregowe, Kamieniec, Błonie, Zasole i w parku na osiedlu Chemików tzw. małpim gaju. W tym roku pierwsze opryski odbyły się później niż zwykle, bo po 20 maja. Powodem było majowe załamanie pogody – informuje Katarzyna Kwiecień z Urzędu Miasta Oświęcim. W bieżącym roku częstotliwość oprysków zostanie zwiększona z 1 na 2 w miesiącu. Akcja zakończy się we wrześniu. Miasto zamierza wydać na nią 28 tys. zł. -Specjalistyczna firma obok oprysków terenów zielonych stosuje również preparat larwicydowy, który wlewany jest do wód stojących, rozlewisk i cieków wodnych. Zastosowanie obu metod gwarantuje maksymalną skuteczność zabiegu. Bardzo pomocne w walce z komarami i meszkami jest również właściwe utrzymanie terenów zielonych, które są doskonałym miejscem ich wylęgu – dodaje rzeczniczka prasowa.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.