HOKEJ NA LODZIE. W poszukiwaniu bramkarza
Kibice Unii poznali już nazwisko trenera, który w nowym sezonie poprowadzi oświęcimian. Biało-niebieskich fanów niezmiernie ucieszyła także wiadomość o pozostaniu w zespole najskuteczniejszego gracza - Andrieja Themara. Powoli kształtuje się skład, ale ciągle pozostaje vacat na pozycji bramkarza. Pozyskanie golkipera to jest teraz priorytetem w klubie z ulicy Chemików. Każdy doskonale zdaje sobie sprawę, jak ważny w hokejowej układance jest bramkarz. To niewątpliwie najważniejszy zawodnik na lodzie. Bez klasowego golkipera nie ma co marzyć o sukcesach. Unia zawsze miała znakomitych graczy na tej pozycji (śp. Ryszard Puchajda, śp. Andrzej Jarosz, Jan Pędziwiatr, Gabriel Samolej, Siergiej Szabanow, Jaroslav Brnio, Tomasz Jaworski). Ostatnią "mocną jedynką" był Michal Fikrt. Miniony sezon był dla "Fikiego" ostatnim i oświęcimianie pozostali tylko z jednym bramkarzem. Mowa o młodym i utalentowanym - Sebastianie Lipińskim. Tak więc pozyskanie drugiego golkipera staje się koniecznością. Michal Fikrt pozostanie w klubie i będzie pomagał nowemu trenerowi - Romanowi Stantienowi jako asystent. Wzmocnienia są potrzebne także w defensywnej formacji. Póki co, w zespole jest tylko czterech nominalnych obrońców. To powracający do Unii po siedmiu sezonach spędzonych w Comarch Cracovii - Patryk Noworyta oraz Peter Bezuska, Jakub Saur i Miłosz Noworyta. Na pozycji obrońcy mógł także z powodzeniem grać Kamil Paszek, ale przeniósł się z Oświęcimia do Katowic. Z kolei napastnik Maciej Gruszka prawdopodobnie wróci do Nowego Targu. W nowym sezonie biało-niebiescy będą występowali pod nowym szyldem Re-Plast Unia Oświęcim. Wszystko za sprawą pozyskania strategicznego sponsora. To trzeci taki przypadek w historii klubu. Wcześniej drużyna występowała jako Unia Dwory, a później Aksam Unii. W pierwszym przypadku biało-niebiescy rządzili i dzielili w lidze zdobywając aż siedem złotych medali z rzędu. Z kolei za rządów Aksamu przyszły dwa brązowe medale. Oby teraz z Re-Plast oświęcimianie powiększyli medalową kolekcję.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.