ZATOR. Energylandia i Wiślański Skipass łączą siły
Czy Energylandię można porównać do skoku narciarskiego?! Choć pytanie wydaje się być absurdalne, wcale takie nie jest! Obecne w Polsce parki tematyczne porównać można do muzeów z ciekawymi wystawami, które z chęcią można odwiedzić, obejrzeć i… tyle!- Park Rozrywki Energylandia jest jednak jak stok narciarski, który nawet jak już się cały pozna, chce się do niego wracać! I tak, jak jazda po doskonale znanym stoku, tak jazda na roller coasterach sprawia wielką frajdę odwiedzającym to miejsce gościom - zachwala Krystian Kojder, rzecznik Energylandii. W obecnym sezonie zimowych szaleństw Energylandia i Wiślański Skipass postanowiły wspólnie nieść ludziom radość.Kupując karnet Skipass wykorzystać go można na stoku albo w Energylandii - jako bilet wstępu. Oznacza to, że jeśli po sezonie zimowym w naszych kieszeniach pozostaną jakieś niewykorzystane dni na karnecie, możemy je wykorzystać w sezonie 2019 na zabawę w największym w Polsce Parku Rozrywki.- Matematyka wydaje się bardzo prosta, bowiem w ramach jednego karnetu przysługuje jeden dzień zabawy w Energylandii - dodaje Kojder.Warto, więc zostawić na swoim karnecie Skipass zostawić 1 dostępny do zrealizowania dzień na stoku, po to by móc go wykorzystać w Energylandii. (Regulamin dostępny na www.energylandia.pl )Energylandia to nie tylko największy w Polsce Park Rozrywki, ale także największy odkryty park wodny z potężnymi zjeżdżalniami. Miejsce to jednak słynie z aż 12 Roller Coasterów, w tym największy na świecie wodny Speed Water Coaster czy rekordowy w Europie Mega Coaster Hyperion.Wiślański Skipass to zrzeszenie 12 ośrodków narciarskich z Wisły i Ustronia, które wprowadziły wspólną kartę Skipass na swoje stoki. Te dają aż 25 km śnieżnych tras o zróżnicowanej trudności na wspaniałych stokach Beskidów. To wszystko w ramach jednego karnetu. (Źródło: Energylandia)
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.