OŚWIĘCIM. 12-latka uciekła z domu. Niedługo cieszyła się "wolnością"
W nocy z 21/22 grudnia policjanci odnaleźli 12-latkę, która uciekła z domu. Powodem nocnej eskapady nieletniej był „szlaban” na spotkania ze znajomymi, nałożony przez matkę za słabe wyniki w nauce. W nocy z piątku na sobotę, o godz. 22.30 policjanci z oświęcimskiej komendy otrzymali zgłoszenie od roztrzęsionej 32-letniej mieszkanki Oświęcimia o ucieczce z domu jej 12-letniej córki. Kobieta opowiedziała, że wieczorem rozmawiała z córką na temat jej słabych ocen z kilku przedmiotów i dała jej karę w postaci „szlabanu” na wyjścia z domu. W rozmowie z matką policjanci ustalili dane koleżanek i kolegów u których nieletnia mogła przebywać. Po sprawdzeniu kilku adresów funkcjonariusze dotarli do 14-latka, mieszkającego w jednym z bloków na os. Chemików.Nastolatek stwierdził, że widział dziewczynę pół godziny wcześniej, lecz jak wyznał nie wie, gdzie ona aktualnie przebywa. Zachowanie nastolatka wzbudziło podejrzenia policjantów, więc dokonali sprawdzenia poddasza oraz strychu bloku.- Następnie skontrolowali piwnicę, w której, w schowku pod schodami, odnaleźli ukrywającą się tam 12-latkę. Nieletnia jeszcze przed północą trafiła pod opiekę matki - relacjonuje asp. szt. Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Policjantka dodała, że w związku z faktem, iż ucieczka z domu może być przejawem demoralizacji osoby nieletniej materiały w sprawie poszukiwań 12-latki trafią do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Oświęcimiu.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.