PIŁKA NOŻNA. Konsekwencje bojkotu w chrzanowskiej klasie A odbijają się na oświęcimskim futbolu
Jakie będą zasady promocji z oświęcimskiej klasy A do ligi okręgowej w sezonie 2018/19? Oficjalnie do piątej ligi ma awansować tradycyjnie tylko mistrzowski zespół. Zamieszanie powstało jednak wskutek mocno pogmatwanej sytuacji w chrzanowskiej klasie A. Wszystko zaczęło się od bojkotu meczy z udziałem MKS-u Libiąż w chrzanowskiej klasie A. Rywale sprzeciwiali się przydzieleniu tego zespołu do rozgrywek klasy A. Według nich nowopowstały zespół MKS-u powinien zaczynać rywalizację od najniższej z ligi, czyli klasy B. MZPN swoją decyzję tłumaczył bazą klubu, osiągnięciami, zapleczem. Działacze z krakowskiej centrali zgodzili się zatem na start tej ekipy od klasy A, a nie od klasy B. To spotkało się bojkotem innych klubów z chrzanowskiej klasy A. MKS zatem wygrywał walkowerem i bez gry równym krokiem zmierzał w kierunku piątoligowych bram. Musiał zatem interweniować Małopolski Związek Piłki Nożnej na czele z prezesem Ryszardem Niemcem. Udało się zażegnać kryzys i większość klubów chrzanowskiej klasy A opowiedziało się za zakończeniem protestu. Drużyny z chrzanowskiej klasy A zaczęły zatem rywalizować z MKS-em Libiąż w dodatkowych terminach. Koszty związane z opłatami sędziowskimi i organizacją tych spotkań wziął na siebie Małopolski Związek Piłki Nożnej. Walkowery zostały anulowane. MZPN podjął także decyzję o tym, że w tym sezonie z chrzanowskiej klasy A do okręgówki awansują dwa zespoły. To z kolei wzbudziło sprzeciw w oświęcimskim podokręgu, gdzie promocję zawsze uzyskiwał jeden zespół i tak też ma być w rozgrywkach 2018/19.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.