OŚWIĘCIM. Albert Bartosz niczym gorący kartofel? Kandydaci na prezydenta ucinają spekulacje
Kolejny kandydat na urząd prezydenta Oświęcimia dementuje pogłoski na temat powołania Alberta Bartosza na swojego zastępcę po ewentualnym zwycięstwie w wyborach na szefa miasta. Dziś w tej sprawie oświadczenie przesłał KWW KOS 2018, którego kandydatką na fotel prezydenta jest Ewa Momot. Wcześniej od Bartosza odciął sie kandydat PiS Zbigniew Starzec.Poniżej prezentujemy treść oświadczenia KWW KOS 2018. "Działając w imieniu Komitetu Wyborczego Wyborców Koalicja Obywatelsko – Samorządowa KOS 2018, chciałbym jednoznacznie zdementować pogłoski jakoby w przypadku wygranej w wyborach naszej kandydatki na urząd Prezydenta Miasta Oświęcim Ewy Momot jej kandydatem na stanowisko Zastępcy Prezydenta był Pan Albert Bartosz. Mamy pełen szacunek dla aktywności społeczno-zawodowej Pana Bartosza, ale jego osoba nigdy nie była, nie jest i nie będzie brana rozważana przez nasz komitet, jako kandydat na to stanowisko. Ponad to uważamy, iż „desygnowanie” przez kandydatów jakiekolwiek osób na różne stanowiska i funkcje przed ogłoszeniem wyników wyborów, jest przejawem niezrozumienia zasad demokracji. Życzymy wszystkim kandydatom, zarówno na radnych jak i prezydenta, powodzenia w zbliżających się wyborach. Zapraszamy serdecznie Mieszkańców miasta i całego powiatu do udziału w wyborach i jednocześnie deklarujemy, iż kampania jaką prowadzimy, nadal będzie oparta o trzy dla nas istotne zasady: legalizmu, kultury oraz poszanowania zasad demokratycznych". Z wyrazami szacunku Zbigniew Wrona Pełnomocnik KWW Koalicja Samorządowo Obywatelska KOS 2018
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.