OŚWIĘCIM. Skutki roztargnienia pewnego krakowianina
Mieszkaniec Krakowa zaalarmował oświęcimską Policję, twierdząc że z parkingu przy jednym ze sklepów przy ul. Królowej Jadwigi zniknęło jego BMW. Do zdarzenia doszło w środę, tuż po południu. Policjanci natychmiast wszczęli poszukiwania samochodu na terenie miasta. Patrole zostały również wysłane na trasy wyjazdowe z Oświęcimia. Ponadto komunikat o kradzieży przekazano do innych jednostek Policji. Po kilkunastu minutach jeden z patroli przekazał, że poszukiwane bmw znajduje się na parkingu... sąsiedniego sklepu! - Wtedy dopiero właściciel przypomniał sobie, że pozostawił pojazd na innym parkingu. Mężczyzna podziękował policjantom za pomoc i przeprosił za zamieszanie spowodowane swoim roztargnieniem - poinformowała asp. szt. Małgorzata Jurecka, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.