PIŁKA NOŻNA. Strzelecki trening solarzy w Osieku
Broniąca trofeum trzecioligowa Soła i dwie klasy niżej notowana Niwa Nowa Wieś zagrają w finale Pucharu Polski na szczeblu oświęcimskiego podokręgu. Solarze urządzili sobie strzelecki trening w Osieku, gdzie "rozstrzelali" miejscową Brzezinę aż 8:1. Do niespodzianki doszło z kolei w Nowej Wsi. Niwa po rzutach karnych wyeliminowała biało-niebieskich. Półfinałowe spotkanie w Osieku rozpoczęło się od efektownego trafienia Michała Chowańca po którym Soła objęła prowadzenie. Jak się szybko miało okazać był to sygnał do ostrej strzelaniny. Chwilę później było już 0:2, a na listę strzelców wpisał się Eryk Ceglarz. Podopiecznym Wojciecha Skrzypka wciąż było mało i bombardowali osiecką bramkę. Przed przerwą dwukrotnie do siatki trafił jeszcze Mateusz Stankiewicz. Gola na swoim koncie zaliczył też Eryk Ceglarz. Po zmianie stron wynik na korzyść solarzy wyśrubowali Adrian Wójcik (dwa gole) i Michał Szewczyk. Honorowe trafienie dla osieczan jeszcze przed przerwą było udziałem Kamila Szewczyka. Brat zawodnika Soły - Michała wykorzystał "jedenastkę". Tymczasem w drugim półfinale doszło do małej niespodzianki. Niwa Nowa Wieś wyrzuciła za pucharową burtę wyżej notowaną Unię Oświęcim. Zaczęło się po myśli biało-niebieskich. Unici po kwadransie gry objęli prowadzenie. Arkadiusz Czapla celnie przymierzył z rzutu karnego. Kwadrans przed końcem wyrównał Piotr Merta, finalizując akcję Piotra Klimczyńskiego. W serii "jedenastek" więcej zimnej krwi zachowali nowowsianie. Ostatniego karnego w ekipie Unii zmarnował Arkadiusz Ryś i gospodarze mogli się cieszyć z awansu do finału Pucharu Polski na szczeblu oświęcimskiego podokręgu. BRZEZINA Osiek - SOŁA Oświęcim 1:8 (1:5)Bramki: K. Szewczyk - Ceglarz, Stankiewicz, Wójcik (po dwie), Chowaniec, M. Szewczyk.NIWA Nowa Wieś - UNIA Oświęcim 1:1 (0:1), 6:5 w rzutach karnychBramki: Merta - Czapla (karny).
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.