HOKEJ NA LODZIE. Pierwsza wygrana po regulaminowych 60 minutach
Dziś oświęcimianie podejmowali na własnym lodzie sosnowieckie Zagłębie. Nikomu z kibiców nie trzeba specjalnie tłumaczyć, jak poważny ciężar gatunkowy miało to spotkanie. Po rozczarowującym starcie, mecz z Zagłębiem za wszelką cenę trzeba było po prostu wygrać. Cel został osiągnięty. Unia zgarnęła pierwszy komplet punktów w tym sezonie. Zwycięstwo nie przyszło jednak łatwo. W pierwszej tercji oświęcimianie dwukrotnie musieli odrabiać bramkowe straty. Już w 3 minucie Zagłębie objęło prowadzenie. Ze strzałem Vladimira Luki poradził sobie Michal Fikrt, ale czeski bramkarz Unii był juz bezradny wobec poprawiającego Michała Bernackiego. Podczas gry w liczebnej przewadze wyrównał Andrej Themar, ale później w podbramkowym zamieszaniu do siatki trafił Tomasz Kozłowski. Po pierwszej tercji na świetlnej tablicy widniał remis 2:2, bo wynik się jeszcze zmienił za sprawą Dawida Maciejewskiego, którego idealnym podaniem zza bramki obsłużył Andrej Themar. Decydująca okazała się druga odsłona w której unici zadali dwa ciosy. Oba padły w okresach, kiedy gospodarze posiadali liczebną przewagę (najpierw pojedynczą, a później podwójną). Trafienia na 3:2 i 4:2 dzieliły raptem niespełna dwie minuty. Najpierw Kamil Paszek sfinalizował podanie Sebastiana Kowalówki, a kolejny gol zapisano na koncie Dariusza Gruszki. W trzeciej tercji goli nie było. Trener Zagłębia wycofał w końcówce bramkarza, ale ten manewr niczego już nie zmienił. UNIA Oświęcim - ZAGŁĘBIE Sosnowiec 4:2 (2:2, 2:0, 0:0)Bramki: 0:1 Bernacki (Luka, Kana) 02.54, 1:1 Themar (Haas, Tabacek) 13.45, 1:2 Kozłowski (Rutkowski, Słaboń) 14.26, 2:2 Maciejewski (Themar, Saur) 15.30, 3:2 Paszek (S. Kowalówka) 22.35, 4:2 Gruszka (Danecek) 24.22. Sędziował: Mariusz Smura (jako główny) oraz Dawid Pabisiak i Patryk Puławski. Kary: 10 i 20 Widzów: 600.UNIA: Fikrt - Jachym, Bezuszka, S. Kowalówka, Danecek, Gruszka - Maciejewski, Gabryś, Themar, Haas, Tabacek - Saur, A. Kowalówka, Wojtarowicz, Paszek, Malicki - Gębczyk, Noworyta, Piotrowicz, Dudkiewicz, Wanat. Trener: Jirzi Sejba.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.