OŚWIĘCIM. Kolejne solarisy nad Sołą. Czy dojadą także autobusy elektryczne?
O kolejnych pięć nowoczesnych solarisów wzbogacił się Miejski Zakład Komunikacji. Tym samym po ulicach jeździ już 10 tego typu pojazdów. Kolejne cztery pojawią się w listopadzie i grudniu, a ostatnia partia pojazdów trafi do oświęcimskiego przewoźnika w połowie przyszłego roku. - Sukcesywnie wymieniamy stary i wysłużony tabor, a dofinansowanie unijne pozwoliło na zakup 20 autobusów. To prawie połowa naszej floty - wyjaśnia Bożena Fraś, prezes Miejskiego Zakładu Komunikacji w Oświęcimiu. Obecnie wymieniany jest system informatyczny programowania sieci i tworzenia rozkładów jazdy, na co spółka ma czas do końca października. Autobusy w żółto-czerwonych kolorach są klimatyzowane oraz wyposażone w Wi-Fi i ładowarki do urządzeń mobilnych. Są też bardzo ekologiczne. Nowoczesne pojazdy służą nie tylko oświęcimianom. Podróżuja nimi także mieszkańcy gminy Oświęcim, Brzeszcz, Chełmka i części gminy Libiąż. Miejski Zakład Komunikacji w Oświęcimiu wozi w sumie blisko 100 tys. osób. W ubiegłym roku MZK pozyskał blisko 18 mln zł na zakup 20 nowoczesnych autobusów z pieniędzy unijnych. Na oświęcimskich ulicach pojawią się obok tych blisko 9 -metrowych i 10,5 -metrowych, także 12-metrowe, hybrydowe autobusy oraz krótszy, 7-metrowy. Autobusy firmy Solaris są niskopodłogowe, dobrze wyposażone, ekologiczne i napędzane silnikiem spalinowym (o zapłonie samoczynnym) spełniającym normy czystości spalin EURO 6 i z napędem hybrydowym. Jest w nich monitoring, kamery są rozmieszczone nie tylko wewnątrz autobusów, ale również i na zewnątrz. Autobusy mają biletomaty i wysuwaną platformę na wózki inwalidzkie. O kolejnych przystankach informują nie tylko komunikaty głosowe wewnątrz i na zewnątrz autobusu, ale też znajdujące się w środku monitory LCD, na których wyświetla się trasa jazdy. Nowe pojazdy są także klimatyzowane, a podróżując nimi można korzystać z bezpłatnego dostępu do internetu bezprzewodowego. Znajdują się w nich także porty USB, dzięki czemu podczas podróży po mieście można podładować telefon, w którym wyczerpała się bateria. Na początku sierpnia miejski przewoźnik przez kilka dni testował wersję solarisa na prąd. Decyzja co do zakupu autobusów elektrycznych jeszcze nie zapadła.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.