POWIAT. Deszcz i nadmierna prędkość wrogiem kierowców. Niedzielny wysyp kolizji
Intensywne deszcze, zbyt duża prędkość i dramat gotowy. Dziś w kilku miejscach naszego powiatu doszło do kolizji drogowych. Policjanci apelują o zdjęcie nogi z gazu, przypominając że gdy nawierzchnia drogi jest mokra, samochód podczas nagłego hamowania, np. na zakrętach, może wpaść w poślizg. O godz. 14.30 na ulicy Krakowskiej w Przeciszowie (DK 44) 32-letnia kobieta, kierująca nissanem na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechała z jezdni przydrożnego rowu, a następnie dachowała. W tym samym czasie do podobnej kolizji doszło we Włosienicy na ulicy Długiej (DK 44). Jak ustalili policjanci, 37-letni mieszkaniec Gminy Zator, kierując citroenem na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z jezdni i uderzył w betonowy mostek. Do szpitala trafił kierujący i jego 58-letni pasażer. Natomiast o godz.16.50 na ulicy Włosieńskiej w Osieku 32-letnia mieszkanka Gminy Kęty, siedząca za kółkiem peugeota na łuku drogi straciła panowanie nad autem, w wyniku czego zjechała na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzyła się volkswagenem, którym kierował 31-letni mieszkaniec Pszczyny. Do szpitala została przewieziona kierująca peugeotem.Przypomnijmy, że dziś o godz. 12.20 na ulicy Śląskiej (wiadukt) 27-letnia mieszkanka Gminy Oświęcim kierując renaultem na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechała na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzyła się z peugeotem, którym kierował 33-letni mieszkaniec Tychów.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.