OŚWIĘCIM. Upały niebezpieczne dla seniorów. Z pomocą przyszli dzielnicowi
Dwaj oświęcimscy dzielnicowi podczas obchodu swojego rejonu udzielili pierwszej pomocy seniorom, którzy zasłabli na ulicy. 8 sierpnia tuż przed godz. 17 dzielnicowy Starego Miasta idąc ulicą Górnickiego zauważył leżącą na chodniku nieprzytomną kobietę, z widocznym urazem głowy. Policjant natychmiast sprawdził funkcje życiowe, w międzyczasie polecił jednemu z przechodniów wezwanie Pogotowia Ratunkowego. Kobieta oddychała, więc dzielnicowy ułożył ją w pozycji bocznej ustalonej, sprawdzając funkcję życiowe. Jak się okazało była to 70-letnia mieszkanka Oświęcimia. Seniorka pod opieką ratowników medycznych trafiła do szpitala. Dwa dni później, w piątkowe przedpołudnie, dzielnicowy Osiedla Zasole, w rejonie ulicy Garbarskiej zauważył mężczyznę opartego rękami o płot jednej z posesji. Funkcjonariusz przez krótką chwilę obserwował dziwne zachowanie mężczyzny, po czym zapytał, czy nie potrzebuje pomocy. Mężczyzna oświadczył, że źle się poczuł. Miał zawroty głowy i wymioty, zaczęła mu drętwieć jedna ręka. Dzielnicowy natychmiast wezwał Pogotowie Ratunkowe, sam starał się ustalić choroby, na które cierpiał mężczyzna oraz nazwy leków, które zażywa. Uzyskane informacje przekazał ratownikom medycznym. Mężczyzna trafił do szpitala na badania, natomiast dzielnicowy skontaktował się z rodziną, której przekazał dane szpitala oraz rower, który pozostawił 68-latek. - W obu przypadkach przyczyną pogorszenia stanu zdrowia był upał. Policjanci przypominają, zwłaszcza seniorom, aby unikali dłuższego przebywania na słońcu w godzinach południowych i popołudniowych, a także, aby wypijali dużo płynów - mówi asp. szt. Małgorzata Jurecka z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.