🌊 Soła: 347 cm NORM ↗️ 2.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl
(3)

HOKEJ NA LODZIE. Strzeleckie fajerwerki i porażka po najazdach

Oświęcimska Unia podejmowała dziś na własnym lodzie mistrzów Polski z Tychów. Był to rewanż za wtorkowy mecz, który rozegrano na obiekcie tyszan. Wówczas trójkolorowi zwyciężyli 6:0 (1:0, 1:0, 4:0). Dzisiejsze starcie, biorąc oczywiście poprawkę na etap przygotowań, mogło się podobać. Kibice, którzy wybrali się do hali lodowej przy ulicy Chemików nie mogli narzekać. Zobaczyli wiele goli i sporo ciekawych akcji. Były też nadprogramowe emocje, bowiem po regulaminowych 60 minutach mieliśmy remis 6:6. Podopieczni Jirziego Sejby już po 17 sekundach objęli prowadzenie za sprawą Sebastiana Kowalówki. Zresztą w pierwszej odsłonie guma aż siedmiokrotnie lądowała w siatce. Biało-niebiescy dwukrotnie wykorzystali grę w przewadze i po pierwszych 20 minutach prowadzili 4:3. Później wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Wydawało się, że w Oświęcimiu odnotujemy niespodziankę. Unia na krótko przed końcem prowadziła 6:5, ale trener GKS - Andrej Gusov zagrał va-banque i wycofał bramkarza. Ten manewr się powiódł i do dogrywki doprowadził Michael Cichy. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, a w najazdach skuteczniejsi byli tyszanie. UNIA Oświęcim - GKS Tychy 6:7 po rzutach karnych (4:3, 2:2, 0:1, 0:0 dogrywka, 0:1 karne)Bramki: 1:0 S. Kowalówka (Danecek, Adamus) 0.17, 1:1 Sykora (Cichy) 4.48, 1:2 Sykora (Komorski, Cichy) 08.32, 2:2 Haas (Tabacek, Malicki) 9.37), 3:2 Danecek (Saur) 17.07, 4:2 Wojtarowicz (Saur, Danecek) 19.13, 4:3 Cichy (Sykora, Szczechura) 19.38, 4:4 Górny (Bagiński, Gościński) 22.01, 4:5 Gościński 24:20, 5:5 Danecek (Bezuska, S. Kowalówka) 37.17, 6:5 Themar (Maciejewski, Tabacek) 39.52, 6:6 Cichy (Pociecha) 59.22, 6:7 Ciura 65.00 (decydujący karny). Sędziowali: Paweł Pomorzewski, Paweł Kobielusz (główni) oraz Jacek Szutta, Michał Majkut (liniowi). Kary: 16 i 24 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Bryka). Widzów: 1000.UNIA: Fikrt - Saur, Bezuska, S. Kowalówka, Danecek, Adamus - Gabryś, Maciejewski, Tabacek, Haas, Themar - A. Kowalówka, Malicki, Dudkiewicz, Piotrowicz oraz Prusak, Wanat, Wojtarowicz. Trener: Jirzi Sejba.GKS: Lewartowski - Pociecha, Ciura, Galant, Kalinowski, Witecki - Bryk, Górny, Bagiński, Rzeszutko, Gościński - Kotlorz, Novajovsky, Sykora, Cichy, Szczechura - Kolarz, Gazda, Jeziorski, Komorski, Kogut. Trener: Andrej Gusov.

HOKEJ NA LODZIE. Strzeleckie fajerwerki i porażka po najazdach
HOKEJ NA LODZIE. Strzeleckie fajerwerki i porażka po najazdach
Oświęcimska Unia podejmowała dziś na własnym lodzie mistrzów Polski z Tychów. Był to rewanż za wtorkowy mecz, który rozegrano na obiekcie tyszan. Wówczas trójkolorowi zwyciężyli 6:0 (1:0, 1:0, 4:0). Dzisiejsze starcie, biorąc oczywiście poprawkę na etap przygotowań, mogło się podobać. Kibice, którzy wybrali się do hali lodowej przy ulicy Chemików nie mogli narzekać. Zobaczyli wiele goli i sporo ciekawych akcji. Były też nadprogramowe emocje, bowiem po regulaminowych 60 minutach mieliśmy remis 6:6. Podopieczni Jirziego Sejby już po 17 sekundach objęli prowadzenie za sprawą Sebastiana Kowalówki. Zresztą w pierwszej odsłonie guma aż siedmiokrotnie lądowała w siatce. Biało-niebiescy dwukrotnie wykorzystali grę w przewadze i po pierwszych 20 minutach prowadzili 4:3. Później wynik zmieniał się jak w kalejdoskopie. Wydawało się, że w Oświęcimiu odnotujemy niespodziankę. Unia na krótko przed końcem prowadziła 6:5, ale trener GKS - Andrej Gusov zagrał va-banque i wycofał bramkarza. Ten manewr się powiódł i do dogrywki doprowadził Michael Cichy. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, a w najazdach skuteczniejsi byli tyszanie. UNIA Oświęcim - GKS Tychy 6:7 po rzutach karnych (4:3, 2:2, 0:1, 0:0 dogrywka, 0:1 karne)Bramki: 1:0 S. Kowalówka (Danecek, Adamus) 0.17, 1:1 Sykora (Cichy) 4.48, 1:2 Sykora (Komorski, Cichy) 08.32, 2:2 Haas (Tabacek, Malicki) 9.37), 3:2 Danecek (Saur) 17.07, 4:2 Wojtarowicz (Saur, Danecek) 19.13, 4:3 Cichy (Sykora, Szczechura) 19.38, 4:4 Górny (Bagiński, Gościński) 22.01, 4:5 Gościński 24:20, 5:5 Danecek (Bezuska, S. Kowalówka) 37.17, 6:5 Themar (Maciejewski, Tabacek) 39.52, 6:6 Cichy (Pociecha) 59.22, 6:7 Ciura 65.00 (decydujący karny). Sędziowali: Paweł Pomorzewski, Paweł Kobielusz (główni) oraz Jacek Szutta, Michał Majkut (liniowi). Kary: 16 i 24 (w tym 10 minut za niesportowe zachowanie dla Bryka). Widzów: 1000.UNIA: Fikrt - Saur, Bezuska, S. Kowalówka, Danecek, Adamus - Gabryś, Maciejewski, Tabacek, Haas, Themar - A. Kowalówka, Malicki, Dudkiewicz, Piotrowicz oraz Prusak, Wanat, Wojtarowicz. Trener: Jirzi Sejba.GKS: Lewartowski - Pociecha, Ciura, Galant, Kalinowski, Witecki - Bryk, Górny, Bagiński, Rzeszutko, Gościński - Kotlorz, Novajovsky, Sykora, Cichy, Szczechura - Kolarz, Gazda, Jeziorski, Komorski, Kogut. Trener: Andrej Gusov.

Oceń artykuł

2.0/5 (3 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

181
Odwiedziny dzisiaj
3,092
Artykułów
4.5/5
Średnia ocena
8
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Średnio 181 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS