ZATOR. Daleko nie zajechali na niecnym procederze
Zarzut kradzieży roweru postawili 25-letniemu mieszkańcowi Przeciszowa policjanci z komisariatu w Zatorze. Konsekwencje karne nie ominą również osoby, która odkupiła kradziony jednoślad, nie interesując się źródłem jego pochodzenia. W ubiegłym tygodniu policjanci otrzymali zgłoszenie od mieszkańca Rudz dotyczące kradzieży wartego 2,5 tys. roweru. Jednoślad zniknął sprzed jednego z zatorskich marketów spożywczych w Zatorze. Policjanci ustalili, że związek z kradzieżą ma 25-letni mieszkaniec Przeciszowa. Podejrzewanego mężczyzny nie było w miejscu zamieszkania. Funkcjonariusze ustalili, że od kilku miesięcy wynajmował pokój na terenie jednej z podzatorskich miejscowości. - Jeszcze tego samego dnia 25-latek został zatrzymany. Nie posiadał już skradzionego roweru, gdyż zdążył go sprzedać. Policjanci dotarli do kupca trefnego towaru, którym okazał się 27-letni mieszkaniec powiatu krakowskiego. Rower został zabezpieczony, a następnie zwrócony właścicielowi - poinformowała asp. szt. Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, dodając że na podstawie zebranych dowodów policjanci postawili dwa zarzuty. Zarzut kradzieży został postawiony 25-latkowi, a paserstwa 27-latkowi, który kradziony rower odkupił.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.