KOSZYKÓWKA. Polacy z Szymonem Zapałą w składzie zakończyli fazę grupową
17-letni Szymon Zapała z Zaborza reprezentuje biało-czerwone barwy w rozgrywanych w stolicy Macedonii mistrzostwach Starego Kontynentu do lat 18. Wychowanek UKS Kadet Oświęcim wystąpił na parkiecie w meczach ze Szwajcarami, Białorusinami, Rumunami i Norwegami. W Skopje zakończyła się faza grupowa, która nie była niestety dla Polaków udana. Podopieczni Mariusza Niedbalskiego rozpoczęli europejski championat od porażki w spotkaniu z Portugalią 62:76 (19:26, 5:23, 24:15, 14:12). Fatalna była przede wszystkim druga kwarta, która w głównej mierze zadecydowała o końcowym wyniku. Później Polacy nie mieli najmniejszych problemów ze Szwajcarami. Zwyciężyli pewnie 104:68 (27:10, 26:16, 27:23, 24:19), a Szymon Zapała rzucił dwa punkty. W trzecim występie przyszła druga porażka. Polacy z Szymonem Zapałą w składzie ulegli Białorusinom 74:82 (22:22, 17:17, 21:20, 14:23). W tym przypadku losy spotkania rozstrzygnęły się w ostatniej odsłonie. Większej historii nie miał pojedynek z Rumunią. Zwycięstwo 84:71 (22:15, 25:11, 17:24, 20:21) nie było specjalnie zagrożone. Wychowanek oświęcimskiego Kadeta zdobył osiem punktów. Na zakończenie zmagań grupowych Polska "osiemnastka" przegrała z Norwegią 87:92 (22:24, 21:16, 17:25, 27:27) i definitywnie straciła szanse na awans do najlepszej "ósemki" mistrzostw Europy U-18. Już przed meczem sytuacja była arcytrudna, bo biało-czerwoni zachowywali tylko matematyczne szanse. W tym pojedynku Zapała zapisał na swoim koncie dwa punkty. Jutro (piątek, godz. 18.45) Polacy zagrają z Austrią. Mecz rozgrywany będzie w ramach rywalizacji o miejsca 9-16. To zdecydowanie poniżej tego, co planowali zawodnicy Mariusza Niedbalskiego. Nie zmienia to faktu, że już sam udział o rok młodszego Szymona Zapały w tak prestiżowej imprezie jest jego ogromnym sukcesem.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.