PIŁKA NOŻNA. Beniaminek z ambicjami
W Rajsku mają powody do radości. Seniorski zespół tego klubu wreszcie dopiął swego i wygrał rozgrywki oświęcimskiej klasy A. Po kilku latach nieudanych prób, przyszedł upragniony awans do ligi okręgowej. Teraz podopieczni Grzegorza Bąka liczą na udany debiut na piątoligowych boiskach. W minionym sezonie klasy A sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Jak się można było spodziewać jeszcze przed rozpoczęciem rewanżów, o wszystkim decydowały bezpośrednie konfrontacje trzech drużyn liczących się w walce o awans (LKS Rajsko, Team Sport Hejnał Kęty, Górnik Brzeszcze) Kiedy Rajsko przegrało w Kętach z Hejnałem (2:1) wydawało się, że kęczanie na koniec sezonu otworzą szampany. Kluczowy okazał się jednak mecz w Brzeszczach. Górnik, który po remisie z Rajskiem był już bez szans na promocję pokonał lidera z Kęt aż 4:1. Potknięcie najgroźniejszego rywala bezlitośnie potrafiła wykorzystać ekipa Grzegorza Bąka. O A-klasowym poziomie chcą w Rajsku bardzo szybko zapomnieć i na dobre zadomowić się w piątoligowym towarzystwie. Takie myślenie nie jest bezpodstawne. Wszak zespół dysponuje kilkoma doświadczonymi graczami nawet z trzecioligową przeszłością. Ten beniaminek nie powinien mieć problemów z bezpiecznym zapewnieniem sobie V-ligowego bytu. Póki co, są pierwsze zmiany kadrowe w porównaniu do poprzedniego sezonu. Kibice w Rajsku nie zobaczą już Artura Opali, który grał w środkowej linii. Postanowił on opuścić zespół ze względów zawodowych. Nie wiadomo, czy w drużynie pozostanie Dawid Skiernik? W ciągu najbliższych dni można się jednak także spodziewać personalnych ruchów w odwrotnym kierunku.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.