MUZEUM AUSCHWITZ. „Gdyby zabrakło dziesięciu…”. Podziękowania dla wolontariuszy
W 71. rocznicę utworzenia Muzeum, na terenie byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, wolontariusze oraz przedstawiciele instytucji wspierających wolontariat w Miejscu Pamięci zostali uhonorowani nagrodami „Gdyby zabrakło dziesięciu…”. - Dzień powstania Muzeum specjalnie przyjęliśmy jako dzień uhonorowania naszych wolontariuszy i opiekunów wolontariatu. Chcemy jasno pokazać, że jesteście częścią nas, częścią naszego zespołu. Za to wam bardzo dziękuję - powiedział, dziękując wolontariuszom Andrzej Kacorzyk, dyrektor Międzynarodowego Centrum Edukacji o Auschwitz i Holokauście. Złożył również specjalne podziękowania Batszewie Dagan, ocalałej z Auschwitz, za przyjazd do Miejsca Pamięci i jej obecność podczas wręczenia nagród wolontariuszom. - Każdy ma swój Auschwitz. Czy mój Auschwitz był lepszy? Był taki straszny, jak dla wszystkich, ale ja szukałam drogi, jak można żyć w takim piekle. Przeżyłam bo miałam wiarę w lepsze jutro i ten obowiązek, że trzeba światu opowiedzieć. Dlatego umiałam też cierpieć. Dlatego jestem tutaj nie pierwszy raz. Rozumiem, że to nie jest łatwe, ale bardzo cenię waszą dobrą wolę pomocy, dlatego, że to miejsce potrzebuje dużo pomocy. Jeśli można pomóc pracą, to jest to rzecz bardzo ważna - powiedziała Batszewa Dagan. W tym roku po raz pierwszy laureaci nagrody „Gdyby zabrakło dziesięciu…” otrzymali także specjalne piny z hasłem "Zrób coś. Do something", które nawiązują do postaci Kazimierza Piechowskiego, więźnia obozu, który uciekł z Auschwitz wraz z innymi więźniami esesmańskim samochodem w czerwcu 1942 r.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.