OSIEK. Recepta stulatki na długowieczność
15 maja Krystyna Marszałek świętowała wraz z rodziną i zaproszonymi gośćmi swoje setne urodziny! - I wy tego dożyjecie, trzeba mieć w sobie pogodę ducha, radość i taką rodzinę jak ja - zdradziła sekret na długie życie Jubilatka. Mszę świętą w kościele pw. Św. Stanisława Męczennika w intencji stulatki odprawił ks. proboszcz Stanisław Czernek w koncelebrze ks. dziekana Bogusława Wądrzyka. W homilii proboszcz zwrócił się bezpośrednio do Jubilatki, życząc jej, aby Boże Miłosierdzie zawsze ją otaczało, podnosiło na duchu. - Życzę Ci Krysiu jeszcze wiele radości i łączności z Maryją Najświętszą Panienką - powiedział ks. Czernek. Ks. dziekan odczytał list gratulacyjny od ks. biskupa Romana Pindla. Po uroczystości kościelnej w miejscowej restauracji odbyło się spotkanie z władzami Osieka i rodziną. Wójt Jerzy Mieszczak złożył Jubilatce gratulacje, życząc wszystkiego, co najlepsze i najpiękniejsze. - Niech nigdy nie brakuje szczęścia, zdrowia i pomyślności - powiedział wójt wręczając Jubilatce kosz stu pąsowych róż, koszyk słodyczy oraz prezent pieniężny. Do życzeń dołączył przewodniczący Rady Gminy Jerzy Czerny i kierownik USC w Osieku Joanna Luranc. Życzenia złożyli też przedstawiciele OSP w Osieku. Wójt odczytał listy gratulacyjne od premiera i wojewody. Do życzeń ustawiła się kolejka najbliższej rodziny i zaproszonych gości z kwiatami i prezentami. - Pani Krystyna czuje się dobrze, nie chodzi do lekarzy, uśmiecha się, ma dobrą pamięć, a na pytanie jak to jest mieć 100 lat, odpowiada: „I wy tego dożyjecie, trzeba mieć w sobie pogodę ducha, radość i taką rodzinę jak ja”. Wszyscy zebrani odśpiewali Jubilatce nie „Sto lat”, a „Dwieście lat”, a pierwszy taniec zatańczyła z wnukiem Leszkiem, który na co dzień wraz z małżonką i swoją mamą, są jej najlepszymi opiekunami - relacjonuje Rozalia Ćwiertnia z "Echa Osieka".
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.