PŁAWY. Spostrzegawczy sąsiad zapobiegł tragedii
Taki sąsiad to prawdziwy skarb! Mieszkańcy jednego z domów w Pławach zostali w porę ostrzeżeni przez sąsiada o pożarze dachu ich domu. Mężczyzna zaalarmował rodzinę oraz służby ratunkowe. Z pomocą ruszyli również dzielnicowi. Do zdarzenia doszło w niedzielę o godz. 13.30. Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu otrzymał zgłoszenie o pożarze w jednym z domów w Pławach. Najbliżej miejsca zdarzenia byli dzielnicowi, którzy natychmiast skierowali się pod wskazany adres. W budynku przebywał jeszcze właściciel, któremu policjanci pomogli w ewakuacji. Chwilę później na miejsce przybyło kilka jednostek straży pożarnej, które przystąpiły do gaszenia poddasza budynku. - W wyniku pożaru żadna z osób, które przebywały w domu nie odniosła obrażeń. Zniszczeniu uległo część wyposażenia poddasza oraz fragment dachu - powiedziała asp. szt. Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Policjantka powiedziała, że szczególne podziękowania należą się mieszkańcowi Pław, który zauważył zagrożenie, zaalarmował rodzinę i służby ratunkowe. Mężczyźnie nie dało spokoju, że dym zamiast z komina wydobywa się obok niego. Dzięki temu pomoc przyszła w samą porę.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.