🌊 Soła: 316 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl

OŚWIĘCIM. Smog kluczowym tematem w kampanii wyborczej do samorządów?

Wnioski nie są budujące. By ograniczyć smog w powiecie oświęcimskim konieczne są szybkie i kosztowne działania. Czy jesteśmy na nie przygotowani? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć uczestnicy I Powiatowego Szczytu Antysmogowego zorganizowanego przez Oświęcimski Alarm Smogowy i Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu. Goście zebrali się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Oświęcimiu. Pojawili się włodarze: Zbigniew Starzec - starosta Powiatu Oświęcimskiego, Janusz Chwierut - prezydent Oświęcimia, Albert Bartosz - wójt Gminy Oświęcim, Jerzy Mieszczak - wójt Gminy Osiek, Grzegorz Gałgan - wójt Gminy Polanka Wielka, Mariusz Makuch - burmistrz Gminy Zator. Obecny był także Sebastian Siwiec, naczelnik Wydziału Infrastruktury i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Brzeszcze. - Jesteśmy tu dlatego, gdyż życie i zdrowie naszych dzieci, a także nas samych jest zagrożone. Fatalna jakość powietrza w Oświęcimiu oraz innych gminach narusza nasze podstawowe prawa obywatelskie - stwierdził architekt Marcin Susuł, który stoi na czele Oświęcimskiego Alarmu Smogowego, apelując do zebranych o podjęcie jak najszybciej niezbędnych kroków. - Wyniki jakości powietrza z naszej stacji pomiarowej, którą zainstalowaliśmy w Brzeszczach pokazują, że powietrze tam jest jednym z najgorszych w całym województwie - powiedział Kazimierz Liszka z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie. Za fatalną jakość powietrza, którym oddychamy odpowiada głównie niska emisja, czyli emisja pyłów i szkodliwych gazów pochodząca z przestarzałych pieców, tzw. „kopciuchów”. - Ta emisja to ponad 80 procent zanieczyszczenia powietrza - wyliczał Kazimierz Liszka. - (...) To nie przemysł, który zanieczyszcza powietrze jedynie w niecałych 11 procentach, ale my sami w największym stopniu zanieczyszczamy powietrze, które staje się dla nas śmiertelnym zagrożeniem. - Trujące są dla nas pyły zawieszone, czyli PM10, PM2,5 oraz benzo(a)piren. Powstają głównie ze spalania odpadu węglowego, węgla złej jakości i drewna o zbyt dużej wilgotności w naszych przydomowych kotłowniach. Dlatego tak ważnym jest konsekwentne realizowanie programów wymiany starych kotłów węglowych na te spełniające unijne normy, a także polityka miast i gmin zmierzająca i egzekwująca przyłączania nowo powstałych domów do sieci ciepłowniczej i gazowej - dodał Kazimierz Liszka. Tomasz Pietrusiak, zastępca dyrektora Departamentu Środowiska w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego powiedział, że w naszym województwie nie ma ani jednej gminy, która w sezonie jesienno-zimowym spełniałaby normy jakości powietrza . - Ponad 98 proc. Małopolan oddycha powietrzem, które w znacznym stopniu przekracza normy zalecane przez Światową Organizację Zdrowia - stwierdził. Każdego roku ponad 4 tys. mieszkańców naszego województwa umiera z powodu złej jakości powietrza. - Właśnie dlatego Kraków wprowadził Uchwałę Antysmogową i konsekwentnie realizuje zawarte w niej postanowienia. Dziś w Krakowie jest całkowity zakaz palenia paliwami stałymi - przypomniał Tomasz Pietrusiak, dodając że poprawa jakości powietrza w naszym województwie wiąże się z wymianą aż 500 tysięcy urządzeń grzewczych. - To najlepszy moment dla mieszkańców powiatu oświęcimskiego, by dowiedzieli się, co włodarze ubiegający się o reelekcje mają zamiar zrobić w następnej 5-letniej kadencji. To jest akurat taki czas, którego nam potrzeba, by załatwić w powiecie oświęcimskim problem „kopciuchów”. Musimy przeorientować budżety w naszych gminach. Starych kotłów do wymiany na naszym terenie jest 17 200 sztuk, na co potrzeba około 130 milionów złotych niezbędnych do ich wymiany - powiedział starosta oświęcimski Zbigniew Starzec. - Gdybyśmy w następnej kadencji pomogli najuboższym bezkosztowo dokonać wymiany (niecałe 30 procent mieszkańców w powiecie oświęcimskim), to istnieje duże prawdopodobieństwo, że z dofinansowania skorzystają pozostali. Zostałem upoważniony przez Zarząd Powiatu, by złożyć deklarację o pomocy tym 30 procentom mieszkańców uzyskać 100-procentowe dofinansowanie do wymiany kotłów. Jestem pewien, że wspólnymi siłami, działaniami, uświadamianiem mieszkańców jesteśmy w stanie przyczynić się do poprawy jakości powietrza na terenie powiatu oświęcimskiego - podsumował starosta.

OŚWIĘCIM. Smog kluczowym tematem w kampanii wyborczej do samorządów?
OŚWIĘCIM. Smog kluczowym tematem w kampanii wyborczej do samorządów?
Wnioski nie są budujące. By ograniczyć smog w powiecie oświęcimskim konieczne są szybkie i kosztowne działania. Czy jesteśmy na nie przygotowani? Na to pytanie próbowali odpowiedzieć uczestnicy I Powiatowego Szczytu Antysmogowego zorganizowanego przez Oświęcimski Alarm Smogowy i Starostwo Powiatowe w Oświęcimiu. Goście zebrali się w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Oświęcimiu. Pojawili się włodarze: Zbigniew Starzec - starosta Powiatu Oświęcimskiego, Janusz Chwierut - prezydent Oświęcimia, Albert Bartosz - wójt Gminy Oświęcim, Jerzy Mieszczak - wójt Gminy Osiek, Grzegorz Gałgan - wójt Gminy Polanka Wielka, Mariusz Makuch - burmistrz Gminy Zator. Obecny był także Sebastian Siwiec, naczelnik Wydziału Infrastruktury i Ochrony Środowiska Urzędu Gminy Brzeszcze. - Jesteśmy tu dlatego, gdyż życie i zdrowie naszych dzieci, a także nas samych jest zagrożone. Fatalna jakość powietrza w Oświęcimiu oraz innych gminach narusza nasze podstawowe prawa obywatelskie - stwierdził architekt Marcin Susuł, który stoi na czele Oświęcimskiego Alarmu Smogowego, apelując do zebranych o podjęcie jak najszybciej niezbędnych kroków. - Wyniki jakości powietrza z naszej stacji pomiarowej, którą zainstalowaliśmy w Brzeszczach pokazują, że powietrze tam jest jednym z najgorszych w całym województwie - powiedział Kazimierz Liszka z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Krakowie. Za fatalną jakość powietrza, którym oddychamy odpowiada głównie niska emisja, czyli emisja pyłów i szkodliwych gazów pochodząca z przestarzałych pieców, tzw. „kopciuchów”. - Ta emisja to ponad 80 procent zanieczyszczenia powietrza - wyliczał Kazimierz Liszka. - (...) To nie przemysł, który zanieczyszcza powietrze jedynie w niecałych 11 procentach, ale my sami w największym stopniu zanieczyszczamy powietrze, które staje się dla nas śmiertelnym zagrożeniem. - Trujące są dla nas pyły zawieszone, czyli PM10, PM2,5 oraz benzo(a)piren. Powstają głównie ze spalania odpadu węglowego, węgla złej jakości i drewna o zbyt dużej wilgotności w naszych przydomowych kotłowniach. Dlatego tak ważnym jest konsekwentne realizowanie programów wymiany starych kotłów węglowych na te spełniające unijne normy, a także polityka miast i gmin zmierzająca i egzekwująca przyłączania nowo powstałych domów do sieci ciepłowniczej i gazowej - dodał Kazimierz Liszka. Tomasz Pietrusiak, zastępca dyrektora Departamentu Środowiska w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Małopolskiego powiedział, że w naszym województwie nie ma ani jednej gminy, która w sezonie jesienno-zimowym spełniałaby normy jakości powietrza . - Ponad 98 proc. Małopolan oddycha powietrzem, które w znacznym stopniu przekracza normy zalecane przez Światową Organizację Zdrowia - stwierdził. Każdego roku ponad 4 tys. mieszkańców naszego województwa umiera z powodu złej jakości powietrza. - Właśnie dlatego Kraków wprowadził Uchwałę Antysmogową i konsekwentnie realizuje zawarte w niej postanowienia. Dziś w Krakowie jest całkowity zakaz palenia paliwami stałymi - przypomniał Tomasz Pietrusiak, dodając że poprawa jakości powietrza w naszym województwie wiąże się z wymianą aż 500 tysięcy urządzeń grzewczych. - To najlepszy moment dla mieszkańców powiatu oświęcimskiego, by dowiedzieli się, co włodarze ubiegający się o reelekcje mają zamiar zrobić w następnej 5-letniej kadencji. To jest akurat taki czas, którego nam potrzeba, by załatwić w powiecie oświęcimskim problem „kopciuchów”. Musimy przeorientować budżety w naszych gminach. Starych kotłów do wymiany na naszym terenie jest 17 200 sztuk, na co potrzeba około 130 milionów złotych niezbędnych do ich wymiany - powiedział starosta oświęcimski Zbigniew Starzec. - Gdybyśmy w następnej kadencji pomogli najuboższym bezkosztowo dokonać wymiany (niecałe 30 procent mieszkańców w powiecie oświęcimskim), to istnieje duże prawdopodobieństwo, że z dofinansowania skorzystają pozostali. Zostałem upoważniony przez Zarząd Powiatu, by złożyć deklarację o pomocy tym 30 procentom mieszkańców uzyskać 100-procentowe dofinansowanie do wymiany kotłów. Jestem pewien, że wspólnymi siłami, działaniami, uświadamianiem mieszkańców jesteśmy w stanie przyczynić się do poprawy jakości powietrza na terenie powiatu oświęcimskiego - podsumował starosta.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

151
Odwiedziny dzisiaj
3,427
Artykułów
4.8/5
Średnia ocena
12
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Fri
Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Średnio 162 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS