KARATE. Dramatyczne i emocjonujące dogrywki z udziałem brzeszczan
Rzeszów gościł uczestników zawodów Pucharu Polski "Oyama Cup" w kumite formuły knockdown oraz mistrzostw Polski w kata. W tych najbardziej prestiżowych ogólnopolskich turniejach wystartowało ponad 230 zawodniczek i zawodników z trzydziestu klubów OPF. Klub Oyama Karate Brzeszcze reprezentowała Oliwia Kusak, Gabriela Kwaczała, Wiktoria Magiera oraz Mateusz Zdziebko. Ten kwartet wystąpił w kata. Z kolei w kumite knockdown rywalizował Wiktor Czopek i Łukasz Dadak. Ci dwaj ostatni stanęli na stopniach podium, zdobywając srebrne medale i tytuły wicemistrzów Polski. Blisko medalu była Oliwia Kusak, zajmując czwartą pozycję wśród juniorek starszych kata. Wiktor Czopek startował w kategorii wagowej do 80 kg, zaś Łukasz Dadak (gala) w grupie powyżej 80 kg. Obaj swoje finałowe walki kończyli po pełnych dramaturgii dogrywkach. W finale kumite knockdown do 80 kg Czopek spotkał się z faworytem gospodarzy - Mateuszem Kosturkiem. Po standardowej 2-minutowej rundzie rozegrano dogrywkę. Zawodnicy stanęli na wadze, by później doliczyć jeszcze jedną, rozstrzygającą dogrywkę. Ta zakończyła się na korzyść Mateusza Kosturka. - Wiktor przy odrobinie szczęścia mógł sięgnąć po złoto, ale srebrny medal także ma olbrzymią wartość - mówi prezes Klubu Oyama Karate Brzeszcze, Rafał Czopek. - Jeśli chodzi o Łukasza Dadaka, to w finale również po dogrywce uległ cięższemu o 30 kg zawodnikowi z Bochni - dodaje. - W reprezentacji kata młodzi zawodnicy w zdecydowanej większości debiutowali w mistrzostwach Polski. W półfinałowej "czwórce" Oliwia Kusak spotkała się z mistrzyniami Europy i ostatecznie zajęła czwarte miejsce. Start w zawodach Pucharu Polski "Oyama Cup" w kumite formuły knockdown, jak i mistrzostwach Polski w kata uznaje za bardzo udany - komentuje Rafał Czopek.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.