BOBREK-OŚWIĘCIM. Czy największa inwestycja drogowa w mieście ograniczy korki?
Od piątkowego popołudnia można już bez przeszkód poruszać się po obwodnicy północnej Oświęcimia. Inwestycja o długości blisko 5 km kosztowała 105 mln zł. Ma się przyczynić do poprawy dostępności komunikacyjnej Oświęcimia i skrócić korki w samym mieście. Po dwóch latach prac, nowa obwodnica miasta wraz z pierwszym mostem na Wiśle jest wreszcie przejezdna. Ojcowie tego sukcesu jak jeden mąż stawili się na uroczystym przecięciu wstęgi. O samej inwestycji, niezależnie od opcji politycznej, wyrażali się wyłącznie pozytywnie. Nowa trasa liczy blisko 5 km. Zaczyna się od ronda na skrzyżowaniu ul. Chemików i ul. Fabrycznej w Oświęcimiu i prowadzi do drogi wojewódzkiej nr 933 w Bobrku. - Północna obwodnica Oświęcimia to kolejna z kluczowych tras, jaka powstała w Małopolsce w ciągu ostatnich kilku lat. Do końca 2023 roku uda się nam dokończyć 14 obejść małopolskich miast. Oprócz Oświęcimia, będą to m. in. obwodnice Wolbromia, Gdowa, Babic, Miechowa czy Zatora - powiedział obecny na uroczystości marszałek województwa Jacek Krupa. Prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut powiedział, że ta inwestycja to także ogromna szansa na rozwój miasta. - To historyczna i największa inwestycja drogowa w mieście, obejmująca również budowę mostu na Wiśle. Obwodnica ułatwi dojazd do strefy gospodarczej, co sprzyjać będzie rozwojowi naszego miasta. Jednak przede wszystkim droga będzie służyć mieszkańcom Oświęcimia i ziemi oświęcimskiej. Oświęcim staje się dzięki temu coraz ważniejszym ośrodkiem w Małopolsce - stwierdził prezydent Chwierut. Nowa droga ułatwi dojazd do firmy Synthos i strefy gospodarczej. - Ruch tranzytowy pojedzie przez obwodnicę, a kierowcom będzie łatwiej jeździć w Oświęcimiu. Skróci się też droga do Krakowa i na Śląsk - informuje oświęcimski magistrat. Budowa północnej obwodnicy kosztowała ponad 104 mln zł – ponad 87 mln zł pochodziło z UE, resztę dołożyło Województwo Małopolskie i lokalne samorządy, w tym: miasto Oświęcim, gmina Chełmek i powiat oświęcimski. Jadący całą długością północnej obwodnicy kierowcy muszą przejechać przez 5 rond, estakadę na Wiśle i nad torami kolejowymi. W większości obwodnica jest jednojezdniowa – wyjątkiem jest tylko odcinek na ul. Chemików w Oświęcimiu, gdzie wytyczono dwie jezdnie.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.