HOKEJ NA LODZIE. Brawo! Zrobili to wreszcie!
Za nami trzecia odsłona ćwierćfinałowej rywalizacji w fazie play-off. Po dwóch wygranych na swoim terenie do Oświęcimia zjechał urzędujący mistrz Polski, czyli Comarch Cracovia. Kibice Unii liczyli na zwycięstwo swoich pupili, którzy zapowiadali walkę o każdy centymetr lodowiska. Tak też było dziś na oświęcimskiej tafli. Podopieczni Jirzego Sejby wreszcie rzucili „Pasy” na kolana. W pierwszej tercji wyprowadzili dwa zabójcze ciosy. Gospodarze potrzebowali niespełna 3 minut, aby objąć dwubramkowe prowadzenie. Najpierw Jan Danecek, a zaledwie 11 sekund później Jakub Saur pokonali Michaela Łubę. Wynik 2:0 utrzymał się już do końca tej odsłony. Po bezbramkowych drugich 20 minutach, „Pasy” ruszyły do ataków na początku ostatniej tercji. Szybko za sprawą Krystiana Dziubińskiego złapali kontakt. Po zagraniu Petera Sinagla zza bramki, „Fikiego” pokonał wychowanek Podhala. To było jednak wszystko na co tego dnia stać było mistrzów Polski. W końcówce Unia posłała rywala „na deski”. Bohaterem spotkania był Sebastian Kowalówka, który bardzo skutecznie przypomniał się Rudolfowi Rohackowi. - Zagraliśmy mądry i zdyscyplinowany hokej. Graliśmy konsekwentnie, ale to już historia. Od teraz liczy się tylko czwarty mecz w Oświęcimiu – powiedział trener Unii, Jirzi Sejba. Dzisiaj kolejne spotkania ćwierćfinałów play-off. Niespodzianek na swoim lodzie w meczach z wyżej notowanymi rywalami będą szukały zespoły z Bytomia, Opola, Jastrzębia i Oświęcimia. Z jakim skutkiem? Dowiemy się w jutrzejszy wieczór. Zapewne poznamy też pierwszych półfinalistów. Czwarta konfrontacja oświęcimsko-krakowska rozpocznie się w hali Unii podobnie jak wczorajsza, czyli o godz. 18. W pozostałych dzisiejszych meczach: TMH Polonia Bytom - GKS Tychy 1:3 (1:1, 0:0, 0:2) JKH GKS Jastrzębie - TatrySki Podhale Nowy Targ 1:0 po rzutach karnych (0:0, 0:0, 0:0, 0:0) PGE Orlik Opole - Tauron KH GKS Katowice 2:8 (0:1, 2:4, 0:3) UNIA Oświęcim - COMARCH CRACOVIA 4:1 (2:0, 0:2, 2:1) Bramki: 1:0 Danecek (Gabryś) 2.39, 2:0 Saur (Kowalówka, Haas) 2.50, 2:1 Dziubiński (Sinagl, Kapica) 41.19, 3:1 Danecek (Gębczyk, Kowalówka) 50.37, 4:1 Kowalówka (Gębczyk) 55.43. Sędziowali: Przemysław Kępa, Tomasz Radzik (główni), Sławomir Szachniewicz, Wojciech Moszczyński (liniowi). Kary: 16 i 16. Widzów: 1500. Stan rywalizacji play off: 2:1 dla Comarch Cracovii. UNIA: Fikrt - Bezuska, Saur, S. Kowalówka, Rufer, Haas - Gabryś, Maciejewski, O. Kasperlik, Tabacek, M. Kasperlik - Vosatko, Gębczyk, Paszek, Danecek, Malicki oraz Wojtarowicz, Piotrowicz. Trener: Jirzi Sejba. CRACOVIA: Łuba - Chaloupka, Szurowski, Kalus, Worobjow, Sykora - Kolesnikovs, Rompkowski, Drzewiecki, Bryniczka, Urbanowicz - Wajda, Kruczek, Kapica, Dziubiński, Sinagl - Dąbkowski, Noworyta, T. Da Costa, Słaboń, Domogała. Trener: Rudolf Rohacek.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.