PIŁKA NOŻNA. Sołę w derbach poprowadzi nowy trener
Tomasz Świderski został nowym trenerem oświęcimskich solarzy. Na stanowisku szkoleniowca zastąpił Sebastiana Stemplewskiego, który przyjął ofertę Sarmacji Będzin. Świderski był ostatnio związany z Sandecją Nowy Sącz, a wcześniej pracował w bielskim Podbeskidziu. Jego asystentami będą Łukasz Jasek i Krzysztof Zarzycki. Na stanowisku kierownika drużyny pozostał Bartłomiej Smolarek i nic się też nie zmieniło jeśli chodzi o masażystę. W dlaszym ciągu "maserem" Soły będzie jej był zawodnik - Wiesław Hałat.W nowej roli Tomasz Świderski zadebiutuje 28 stycznia. Wówczas rozegrane zostaną tradycyjne derby z okazji rocznicy wyzwolenia miasta i obozu zagłady KL Auschwitz-Birkenau. Stawką styczniowego pojedynku jest "Puchar Prezydenta". Derby zawsze miały swoją specyfikę, bo stawką w tych meczach jest nie tylko konkretne trofeum. Tu gra idzie o coś jeszcze cenniejszego, czyli honor i prestiż. Kto przez najbliższe dwanaście miesięcy w Oświęcimiu będzie mógł chodzić z podniesioną głową? W 2014 roku D&R Unia przegrała na swoim stadionie w styczniowych derbach z Sołą 1:4 (0:3). Dwa gole dla gości strzelił wówczas Łukasz Ząbek, a po jednym Paweł Cygnar i Jakub Snadny z rzutu karnego. Honorowe trafienie dla biało-niebieskich było autorstwa Sebastiana Chojnowskiego. Rok później odnotowano 3:1 dla Soły po dwóch golach Jakuba Snadnego i jednym Grzegorza Talagi z rzutu karnego. Jedyną bramkę dla biało-niebieskich strzelił z "jedenastki" Dawid Adamczyk. Styczniowy pojedynek w 2016 roku zakończył się zwycięstwem Unii. Biało-niebiescy odzyskali prymat w mieście po wygranej w rzutach karnych 4:3. W regulaminowym czasie padł rezultat remisowy 1:1 (gola dla Soły strzelił Jakub Snadny, a wyrównał Przemysław Dudzic). Ostatnie derby rozgrywano na bocznym boisku solarzy. Gospodarze zwyciężyli 2:0, po celnych trafieniach Dawida Dynarka i Przemysława Knapika. Faworyta najbliższego starcia trudno wskazać. Klasę wyżej notowana jest drużyna z Plant, ale w zdecydowanie lepszych humorach są biało-niebiescy. Unia ma za sobą bardzo dobrą rundę jesienną i na wiosnę może się z powodzeniem włączyć do walki o trzecioligowy awans. Tymczasem dla Soły nadchodzi trudny czas. Przed bożonarodzeniowymi świętami na klub z ulicy Przecznej jak grom z jasnego nieba gruchnęła wiadomość o wycofaniu się ze sponsorowania pierwszej drużyny strategicznego sponsora.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.