PIŁKA NOŻNA. Zarząd nadziei na oświęcimskich Plantach
Wszyscy piłkarscy kibice w naszym regionie doskonale wiedzą w jak szalenie trudnej sytuacji znalazł się najstarszy oświęcimski klub. Soła, która w przyszłym roku będzie obchodziła rocznicę 100-lecia powstania, pozostawiona została sama sobie bez sponsora. Nie wiadomo czy trzecioligowy zespół przystąpi do rundy rewanżowej. Póki co, w klubie z Plant wybrano nowy zarząd. Zarząd nadziei... Nowym prezesem został dotychczasowy dyrektor sportowy Soły - Krzysztof Pękala. Sekretarzem wybrano Dariusza Kota, czyli człowieka od zawsze związanego z klubem. Skarbnik to trener drugiej drużyny i zespołu juniorów starszych - Łukasz Jasek. Na członków zarządu powołano dotychczasową prezeskę - Magdalenę Ciżbok oraz trenera trampkarzy - Krzysztofa Zarzyckiego. Solarze, którzy po pierwszej rundzie zajmują ósme miejsce w trzeciej lidze planowali rozegranie wielu ciekawych sparingów w okresie przygotowawczym. Z pięciu styczniowych gier kontrolnych z udziałem Soły odwołane zostały aż cztery. Chodzi o sparingi z Hutnikiem Kraków (13 stycznia), BKS-em Bielsko (20 stycznia), juniorami GKS-u Katowice (27 stycznia) i Kuźnią Ustroń (31 stycznia). Wiadomo za to, że odbędą się tradycyjne derby Oświęcimia. Jeżeli pierwsza drużyna Soły składająca się z "armii zaciężnej" przestanie istnieć, to solarze do boju z Unią poślą swoją utalentowaną młodzież. Ostatnie derby rozgrywano na bocznym boisku solarzy. Gospodarze zwyciężyli 2:0, po celnych trafieniach Dawida Dynarka i Przemysława Knapika. Rok wcześniej styczniowy pojedynek zakończył się zwycięstwem Unii. Biało-niebiescy odzyskali prymat w mieście po wygranej w rzutach karnych 4:3. W regulaminowym czasie padł rezultat remisowy 1:1. Gola dla Soły strzelił Jakub Snadny, a wyrównał Przemysław Dudzic.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.