Awanturował się i wpadł z „maryhą”
Z posiadania narkotyków i znieważenia policjanta będzie się tłumaczył młody bielszczanin. A wszystko przez to, że awanturował się na stacji paliw.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.