HOKEJ NA LODZIE. Ważne zwycięstwo nad "Gieksą" i czyste konto "Fikiego"
Wyjątkowo udanie 2017 rok zamknęli hokeiści oświęcimskiej Unii. Podopieczni Jirziego Sejby pokonali na własnym lodzie mających medalowe aspiracje katowiczan i to aż 4:0. Dzięki tej wygranej biało-niebiescy powrócili na siódme miejsce w tabeli ekstraligi. Prowadzi GKS Tychy, przed Comarch Cracovią i JKH GKS Jastrzębie. Pierwsza tercja pojedynku Unii z Katowicami nie przyniosła goli. Gospodarze grali niezwykle konsekwentnie w defensywie i szukali swoich szans w kontrach. Od pierwszych minut świetnie w bramce biało-niebieskich spisywał się Michal Fikrt. Kibicom na otwierającego gola przyszło czekać aż do połowy pojedynku. Po wyjściu z kontrą Martin Kasperlik uruchomił Adama Rufera, a ten z najbliższej odległości pokonał bramkarza "Gieksy". Trzy minuty później było już 2:0. Mateusz Gębczyk w sytuacji jeden na jeden ograł Kamila Kosowskiego. W końcówce drugiej odsłony gospodarze bronili się w osłabieniu, ale szczęśliwie przetrzymali ten okres. Drużynie bardzo pomógł kapitalnie interweniujący "Fiki". Znakomicie dla Unii rozpoczęła się ostatnia tercja. Po wygranym wznowieniu i uderzeniu z pierwszego krążka przez Adama Rufera, oświęcimianie odskoczyli na odległość trzech trafień. Takiej przewagi już nie wypuścili z rąk. Katowiczan ostatecznie pogrążył Martin Kasperlik, który był faulowany będąc sam przed Kosowskim i wykorzystał odgwizdanego przez sędziego karnego. Brawa dla zespołu z Oświęcimia, który zaimponował charakterem i dyscypliną taktyczną. W pozostałych meczach: JKH GKS Jastrzębie - MH Automatyka Gdańsk 3:1 (1:0, 1:1, 1:0) Polonia Bytom - Naprzód Janów 3:4 (0:1, 2:1, 1:2) TatrySki Podhale Nowy Targ - GKS Tychy 3:2 po dogrywce (1:1, 1:1, 0:0, dogrywka 1:0) Awansem: Comarch Cracovia - Orlik Opole 2:3 (0:0, 0:2, 2:1) UNIA Oświęcim - TAURON KH GKS Katowice 4:0 (0:0, 2:0, 2:0) Bramki: 1:0 Rufer (A. Kowalówka, Saur) 30.50, 2:0 Gębczyk (Paszek) 33.59, 3:0 Rufer (Paszek) 43.48, 4:0 M. Kasperlík (karny) 56.18. Sędziował Przemysław Kępa z Nowego Targu oraz Marcin Młynarski i Mateusz Niżnik. Kary: 14 i 10. Widzów: 1100. UNIA: Fikrt - Vosatko, Bezuska, O. Kasperlik, Danecek, S. Kowalówka - Gębczyk, Gabryś, Haas, Tabacek, M. Kasperlik - Saur, A. Kowalówka, Wanat, Rufer, Paszek oraz Wojtarowicz, Lacheta. Trener: Jirzi Sejba.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.