🌊 Soła: 321 cm NORM ↘️ 1.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl

HOKEJ NA LODZIE. Debiut Jirziego Sejby przeciwko swojej byłej drużynie

Na konfrontacje oświęcimsko-tyskie nikogo nie trzeba specjalnie motywować. Te mecze zawsze miały swój specyficzny charakter i chociaż trudno mówić w tym przypadku o derbach, to jednak gra toczy się nie tylko o trzy punkty, ale i prestiż. W Oświęcimiu biało-niebiescy zmierzyli się z tyskim GKS-em. Ten pojedynek miał też swój dodatkowy smaczek. Chodzi o nowego trenera Unii, który wcześniej pracował z ... GKS Tychy. Z trójkolorowymi wywalczył jeden złoty i cztery srebrne medale mistrzostw Polski. Do tego dorobku dorzucił dwa triumfy w rozgrywkach Pucharu Polski. W sumie Sejba pracował w Tychach przez pięć. To były znakomity, czeski hokeista. Ma na swoim koncie mistrzostwo świata (1985). Grał też w NHL, broniąc barw Buffalo Sabres. Zaczęło się znakomicie dla biało-niebieskich. Kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Mateusz Gębczyk i oświęcimianie objęli prowadzenie. W końcówce pierwszej tercji najpierw do remisu doprowadził Filip Komorski, ale niespełna minutę później Martin Kasperlik pokonał tyskiego golkipera w sytuacji sam na sam, kiedy gospodarze grali w liczebnym osłabieniu. Druga odsłona należała jednak do trójkolorowych, którzy trzykrotnie znaleźli sposób na Michala Fikrta. W odpowiedzi trafił tylko Mateusz Gębczyk i po 40 minutach GKS prowadził w Oświęcimiu 3:4. Kiedy w podbramkowym zamieszaniu piątego gola dla tyszan strzelił Jakub Witecki, sytuacja Unii stała się już arcytrudna. Końcowy wynik ustalił Kamil Kalinowski. UNIA Oświęcim - GKS Tychy 3:6 (2:1, 1:3, 0:2) Bramki: 1:0 Gębczyk (Saur, Rufer) 04.12, 1:1 Komorski (Cichy, Jeziorski) 18.25, 2:1 M. Kasperlik (Rufer) 19.14, 2:2 Witecki (Galant) 21.46, 2:3 Cichy (Kolanos, Kolarz) 22.49, 2:4 Kolanos (Cichy) 25.47, 3:4 Gębczyk (Wanat, Paszek) 26.58, 3:5 Witecki 44.32, 3:6 Kalinowski (Kogut, Komorski) 59.55. Sędziował Maciej Pachucki z Gdańska oraz Paweł Kosidło i Daniel Lipiński. Kary: 12 i 2. UNIA: Fikrt - A. Kowalówka, Bezuska, Wojtarowicz, Danecek, S. Kowalówka - Vosatko, Gabryś, Piotrowicz, Haas, Tabacek - Gębczyk, Saur, Paszek, Wanat, Rufer - Iwaniak, Hatłas, Lacheta, O. Kasperlik, Krzak, M. Kasperlik. Trener: Jirzi Sejba. W pozostałych meczach: JKH GKS Jastrzębie - TMH Polonia Bytom 7:4 (1:3, 3:1, 3:0) Tauron KH GKS Katowice - Comarch Cracovia 3:0 (1:0, 1:0, 1:0) PGE Orlik Opole - TatrySki Podhale Nowy Targ 2:1 po dogrywce (0:0, 1:0, 0:1, 1:0) SMS PZHL Katowice - MH Automatyka Gdańsk 1:4 (1:2, 0:0, 0:2), rozegrany awansem

HOKEJ NA LODZIE. Debiut Jirziego Sejby przeciwko swojej byłej drużynie
HOKEJ NA LODZIE. Debiut Jirziego Sejby przeciwko swojej byłej drużynie
Na konfrontacje oświęcimsko-tyskie nikogo nie trzeba specjalnie motywować. Te mecze zawsze miały swój specyficzny charakter i chociaż trudno mówić w tym przypadku o derbach, to jednak gra toczy się nie tylko o trzy punkty, ale i prestiż. W Oświęcimiu biało-niebiescy zmierzyli się z tyskim GKS-em. Ten pojedynek miał też swój dodatkowy smaczek. Chodzi o nowego trenera Unii, który wcześniej pracował z ... GKS Tychy. Z trójkolorowymi wywalczył jeden złoty i cztery srebrne medale mistrzostw Polski. Do tego dorobku dorzucił dwa triumfy w rozgrywkach Pucharu Polski. W sumie Sejba pracował w Tychach przez pięć. To były znakomity, czeski hokeista. Ma na swoim koncie mistrzostwo świata (1985). Grał też w NHL, broniąc barw Buffalo Sabres. Zaczęło się znakomicie dla biało-niebieskich. Kapitalnym uderzeniem z dystansu popisał się Mateusz Gębczyk i oświęcimianie objęli prowadzenie. W końcówce pierwszej tercji najpierw do remisu doprowadził Filip Komorski, ale niespełna minutę później Martin Kasperlik pokonał tyskiego golkipera w sytuacji sam na sam, kiedy gospodarze grali w liczebnym osłabieniu. Druga odsłona należała jednak do trójkolorowych, którzy trzykrotnie znaleźli sposób na Michala Fikrta. W odpowiedzi trafił tylko Mateusz Gębczyk i po 40 minutach GKS prowadził w Oświęcimiu 3:4. Kiedy w podbramkowym zamieszaniu piątego gola dla tyszan strzelił Jakub Witecki, sytuacja Unii stała się już arcytrudna. Końcowy wynik ustalił Kamil Kalinowski. UNIA Oświęcim - GKS Tychy 3:6 (2:1, 1:3, 0:2) Bramki: 1:0 Gębczyk (Saur, Rufer) 04.12, 1:1 Komorski (Cichy, Jeziorski) 18.25, 2:1 M. Kasperlik (Rufer) 19.14, 2:2 Witecki (Galant) 21.46, 2:3 Cichy (Kolanos, Kolarz) 22.49, 2:4 Kolanos (Cichy) 25.47, 3:4 Gębczyk (Wanat, Paszek) 26.58, 3:5 Witecki 44.32, 3:6 Kalinowski (Kogut, Komorski) 59.55. Sędziował Maciej Pachucki z Gdańska oraz Paweł Kosidło i Daniel Lipiński. Kary: 12 i 2. UNIA: Fikrt - A. Kowalówka, Bezuska, Wojtarowicz, Danecek, S. Kowalówka - Vosatko, Gabryś, Piotrowicz, Haas, Tabacek - Gębczyk, Saur, Paszek, Wanat, Rufer - Iwaniak, Hatłas, Lacheta, O. Kasperlik, Krzak, M. Kasperlik. Trener: Jirzi Sejba. W pozostałych meczach: JKH GKS Jastrzębie - TMH Polonia Bytom 7:4 (1:3, 3:1, 3:0) Tauron KH GKS Katowice - Comarch Cracovia 3:0 (1:0, 1:0, 1:0) PGE Orlik Opole - TatrySki Podhale Nowy Targ 2:1 po dogrywce (0:0, 1:0, 0:1, 1:0) SMS PZHL Katowice - MH Automatyka Gdańsk 1:4 (1:2, 0:0, 0:2), rozegrany awansem

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

221
Odwiedziny dzisiaj
3,031
Artykułów
4.3/5
Średnia ocena
9
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Średnio 149 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS