PIŁKA NOŻNA. Iskierki przez okrągły miesiąc czekały na ligę!
Trudno w to uwierzyć, ale dwa ostatnie mecze ligowe piłkarek z Brzezinki dzielił okrągły miesiąc! Jak w takiej sytuacji utrzymać formę i zachować ligowy rytm? Przed takim właśnie wyzwaniem stanął trener Iskry, Krystian Paszek. Trzecioligowe wiceliderki grały w Skawinie z miejscowym Piastem. Spotkanie rozgrywano w bardzo trudnych warunkach. Wyjątkowo grząska i błotnista murawa nie ułatwiała piłkarkom życia. Na początku meczu "Piastunki" objęły prowadzenie po mierzonym uderzeniu z rzutu wolnego. Piłka wylądowała idealnie w "okienku". Krótko po przerwie odpowiedziała Iskra i ostatecznie spotkanie zakończyło się rezultatem remisowym 1:1. Dla Iskry było to pierwsze spotkanie po miesięcznej przerwie! Po wysokim zwycięstwie nad Progresem w Krakowie 6:0, Iskierki miały rozegrać trzy kolejne spotkania. Odbyło się jednak tylko jedno. Po pojedynku z Progresem, Iskra przymusowo pauzowała, bo z rozgrywek wycofał się Glinik Gorlice. Kolejnym rywalem miała być Victoria Gaj, ale mecz został odwołany z powodu złego stanu boiska. Później wiceliderki z Brzezinki miały się spotkać na swoim terenie z Tuchovią. Okazało się, że drużyna z Tuchowa nie dotrze do Brzezinki, gdyż ma problemy kadrowe. W trzecioligowej tabeli prowadzi krakowska Prądniczanka, która o osiem punktów wyprzedza Iskrę Brzezinki. Podopieczne Krystiana Paszka maja jednak jeden mecz w zapasie. Na wiosnę Iskra zagra z Prądniczanką na swoim terenie. Wyniki zaległej kolejki: Piast Skawina - ISKRA BRZEZINKA 1:1 Puszcza Niepołomice - Tuchovia Tuchów 4:3 Prądniczanka Kraków - Victoria Gaj 4:1 Olimpia Osieczany - LKS Szaflary 0:2 Rysy II Bukowina Tatrzańska - Progres Kraków (19 listopada)
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.