🌊 Soła: 350 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl
(5)

RAJDY SAMOCHODOWE. Wypadek Gabrysia na Rajdzie Śląskim. Ranni kibice

Do nieszczęśliwego wypadku doszło na dziesiątym odcinku Rajdu Śląska. Prowadzący Forda Fiestę R5 Zbigniew Gabryś z Brzeszcz nagle wypadł z trasy. Do zdarzenia doszło na krótko przed metą w miejscowości Suszec. Wcześniej z trasy napływały bardzo dobre wieści, bo walczący o wicemistrzostwo Polski Zbigniew Gabryś zwyciężył na pierwszej pętli Rajdu Śląska. Na feralnym dziesiątym odcinku brzeszczanin miał problemy z hamowaniem i wypadł na ostrym zakręcie z trasy. Obrażeń ciała doznały dwie małe dziewczynki (5 i 11 lat), znajdujące się bardzo blisko przejazdu samochodów, tuż za taśmą. Na szczęście prędkość pojazdu nie była duża. Jedna z dziewczynek już opuściła szpital, a druga pozostaje jeszcze na obserwacji. Po wypadku odcinek rajdu został przerwany. Auto załogi Zbigniew Gabryś i Artur Natkaniec zostało uszkodzone i musieli oni wycofać się z dalszej części rywalizacji. Przepadła zatem szansa na wicemistrzostwo Polski, a przypomnijmy, iż Zbigniew Gabryś był bardzo blisko tego celu. Na pierwszym etapie Rajdu Śląska główny rywal Gabrysia - Tomasz Kasperczyk wraz z Damianem Sytym zwyciężyli na OS Wyry, wysuwając się na prowadzenie w "generalce". Kolejny odcinek należał do litewsko-polskiej załogi jadącej Skodą Fabią R5 - Dominik Butvilas i Kamil Heller. Ukarani oni jednak zostali karą trzech minut, która poważnie skomplikowała ich sytuację w klasyfikacji generalnej. Drugi wynik na OS Ochaby miał właśnie Zbigniew Gabryś z Brzeszcz i Artur Natkaniec (Ford Fiesta R5). Gabryś objął prowadzenie, bo wyprzedził Kasperczyka o 6,7 sek. Na odcinku OS Miedźna (ostatnia część pętli) triumfował Kasperczyk, ale wyprzedził Gabrysia tylko o 2,1 sek. Dzięki temu załoga Zbigniew Gabryś z Brzeszcz i Artur Natkaniec utrzymała pozycję lidera. Wszystkie plany pokrzyżował jednak wypadek na dziesiątym odcinku. Tytuł mistrzowski wywalczył już wcześniej Filip Nivette, a wicemistrzostwo przypadło Tomaszowi Kasperczykowi.

RAJDY SAMOCHODOWE. Wypadek Gabrysia na Rajdzie Śląskim. Ranni kibice
RAJDY SAMOCHODOWE. Wypadek Gabrysia na Rajdzie Śląskim. Ranni kibice
Do nieszczęśliwego wypadku doszło na dziesiątym odcinku Rajdu Śląska. Prowadzący Forda Fiestę R5 Zbigniew Gabryś z Brzeszcz nagle wypadł z trasy. Do zdarzenia doszło na krótko przed metą w miejscowości Suszec. Wcześniej z trasy napływały bardzo dobre wieści, bo walczący o wicemistrzostwo Polski Zbigniew Gabryś zwyciężył na pierwszej pętli Rajdu Śląska. Na feralnym dziesiątym odcinku brzeszczanin miał problemy z hamowaniem i wypadł na ostrym zakręcie z trasy. Obrażeń ciała doznały dwie małe dziewczynki (5 i 11 lat), znajdujące się bardzo blisko przejazdu samochodów, tuż za taśmą. Na szczęście prędkość pojazdu nie była duża. Jedna z dziewczynek już opuściła szpital, a druga pozostaje jeszcze na obserwacji. Po wypadku odcinek rajdu został przerwany. Auto załogi Zbigniew Gabryś i Artur Natkaniec zostało uszkodzone i musieli oni wycofać się z dalszej części rywalizacji. Przepadła zatem szansa na wicemistrzostwo Polski, a przypomnijmy, iż Zbigniew Gabryś był bardzo blisko tego celu. Na pierwszym etapie Rajdu Śląska główny rywal Gabrysia - Tomasz Kasperczyk wraz z Damianem Sytym zwyciężyli na OS Wyry, wysuwając się na prowadzenie w "generalce". Kolejny odcinek należał do litewsko-polskiej załogi jadącej Skodą Fabią R5 - Dominik Butvilas i Kamil Heller. Ukarani oni jednak zostali karą trzech minut, która poważnie skomplikowała ich sytuację w klasyfikacji generalnej. Drugi wynik na OS Ochaby miał właśnie Zbigniew Gabryś z Brzeszcz i Artur Natkaniec (Ford Fiesta R5). Gabryś objął prowadzenie, bo wyprzedził Kasperczyka o 6,7 sek. Na odcinku OS Miedźna (ostatnia część pętli) triumfował Kasperczyk, ale wyprzedził Gabrysia tylko o 2,1 sek. Dzięki temu załoga Zbigniew Gabryś z Brzeszcz i Artur Natkaniec utrzymała pozycję lidera. Wszystkie plany pokrzyżował jednak wypadek na dziesiątym odcinku. Tytuł mistrzowski wywalczył już wcześniej Filip Nivette, a wicemistrzostwo przypadło Tomaszowi Kasperczykowi.

Oceń artykuł

3.2/5 (5 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

228
Odwiedziny dzisiaj
3,255
Artykułów
4.2/5
Średnia ocena
12
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Mon
Tue
Średnio 184 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS