Policja. W Chełmku gonili konia, w Zatorze wielbłąda!
W ostatnich dniach z dość nietypowymi akcjami mieli do czynienia policjanci powiatowych komisariatów. Choć funkcjonariusze z reguły zatrzymują rozpędzonych kierowców, tym razem byli zmuszeni rozpocząć pościgi za zgoła innymi drogowymi piratami… Spore zaskoczenie musiało towarzyszyć kierowcom zmierzającym DK44, kiedy to tuż obok ich samochodów przemykał wielbłąd. Egzotyczne zwierzę przebywało w Zatorze wraz z przyjezdną ekipą cyrkową. Odczuwając jednak niepohamowany zew wolności i wykorzystując chwilową nieuwagę właścicieli zdecydowało się opuścić swoje miejsce pracy. Wielbłąd przez kilkanaście minut pozostawał na wolności, biegnąc beztrosko po ‘44’. Policjanci nie otrzymali żadnego zgłoszenia od kierowców i mieszkańców, że zwierzę dokonało jakichkolwiek uszkodzeń. Mimo wszystko jednak, na przedstawiciela cyrku nałożyli mandat karny za niezachowanie nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia. Podobne zdarzenie, choć już mniej egzotyczne miało miejsce w Chełmku. Policjanci z tamtejszego Komisariatu, podobnie jak ich koledzy z Zatora, interweniowali w związku ze zwierzęciem, które uciekło właścicielowi z terenu posesji. Na popołudniową przechadzkę ulicą Piastowską w Chełmku wybrał się koń. We wskazany rejon natychmiast pojechał jeden z patroli. Na miejscu okazało się, że również i kierowcy podjęli już interwencję, gdyż koń stał przywiązany do latarni. W tym przypadku sprawa sprawi do sądu, ponieważ to już kolejny raz, kiedy właściciel rumaka zaniedbał swoje obowiązki. Web SoftPodziel się
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.