PIŁKA NOŻNA. Kadłubowe ćwierćfinały
Tylko dwa z czterech zaplanowanych ćwierćfinałów Pucharu Polski rozegrano na szczeblu oświęcimskiego podokręgu. Walkę o półfinał "odpuszczono" w Brzezince i Zatorze. Bez gry do najlepszej "czwórki" awansował zatem Team Sport Hejnał i LKS Rajsko. Pozostałych półfinalistów wyłoniły pojedynki w Brzeszczach i Chełmku. Mecz Chełmka z dwie klasy wyżej notowaną Sołą był dla biało-zielonych bolesnym monologiem. Podopieczni Sebastiana Stemplewskiego bez najmniejszych problemów zwyciężyli aż 7:0. Gdyby oświęcimianie mieli lepiej nastawione celowniki to kibice byliby świadkami "dwu cyfrówki". Z awansem do półfinału nie miał problemów też inny zespół z Oświęcimia. Grająca w mocno rezerwowym składzie Unia pewnie pokonała brzeszczańskiego Górnika. W półfinałach mamy zatem dwóch przedstawicieli klasy A, trzecioligowca i czwartoligowca. Unia otworzyła wynik pojedynku w Brzeszczach już po kwadransie gry. Po dograniu Bartosza Ryszki piłkę do siatki posłał Krzysztof Skrzypiec. Na 2:0 w 70 minucie podwyższył Dawid Rzeszutko, który po ograniu bramkarza strzelał już do pustej bramki. Kiedy sędzia spoglądał już na zegarek końcowy rezultat ustalił Tomasz Kaleta. GÓRNIK Brzeszcze - UNIA Oświęcim 0:3 (0:1) Bramki: 0:1 Skrzypiec 15, 0:2 Rzeszutko 70, 0:3 Kaleta 90. Sędziował Lucjan Wesołowski z Oświęcimia. Żółte kartki: Czerwik, Brańka, Widuch. Widzów: 100. GÓRNIK: Osiecki - Żmudka, Czerwik, Sojka, Drabczyk - Piwowar (60. Michalik), Senkowski (75. Surzyn), Ochman, Czul - Janik (46. Widuch), Brańka (75. Witasik). UNIA: Bajdziak - Balon, Kabara, Skrzypiec, Amrozi (46. Grzywa) - Ryszka (60. Rzeszutko), Jończyk, Pacyga (55. Ryś), Wilczak (50. Dudzic) - Kaleta, Lichota (46. Praciak). W pozostałych meczach: KS Chełmek - Soła Oświęcim 0:7 LKS Rajsko - Zatorzanka 3:0 (walkower) Iskra Brzezinka - Team Sport Hejnał Kęty 0:3 (walkower)
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.