PIŁKA NOŻNA. Solarze z patentem na KSZO
W poprzednim sezonie oświęcimscy solarze dwukrotnie pokonali faworyzowany zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego. Nie inaczej było w ostatniej trzecioligowej serii. Po dobrej grze podopieczni Sebastiana Stemplewskiego zwyciężyli 3:1. Można więc śmiało mówić o swoistym patencie Soły na KSZO. Gra Soły mogła się podobać. Zanim wynik otworzył Wojciech Jamróz w słupek trafił Paweł Cygnar. Na pierwszego gola kibice czekali do 35 minuty. Wówczas kapitalnie w "okienko" z dystansu przymierzył wspomniany wcześniej Jamróz. Gol palce lizać! Na 2:0 podwyższył Przemysław Knapik, który wykorzystał błąd obrońcy KSZO. W 65 minucie sędzia pokazał na "wapno", a rzut karny na gola zamienił niezawodny Dawid Dynarek. KSZO odpowiedziało tylko honorowym trafieniem, które niczego już nie mogło zmienić. Kolejnym rywalem Soły będzie w spotkaniu wyjazdowym nowotarskie Podhale. Czy oświęcimska ekipa pokusi się o trzecie zwycięstwo z rzędu? - Jestem bardzo zadowolony zarówno z gry swojego zespołu, jak i wyniku - mówi trener solarzy, Sebastian Stemplewski. - Wygraliśmy przekonująco i zasłużenie. Idziemy we właściwym kierunku i w dobrych nastrojach pojedziemy na mecz z Podhalem - powiedział Sebastian Stemplewski. SOŁA Oświęcim - KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 3:1 (1:0) Bramki: 1:0 Jamróz 35, 2:0 Knapik 60, 3:0 Dynarek 65 (karny) 3:1 D. Cheba 80. Żółte kartki: Wadas, Snadny - Mężyk, Kurdyvatsev, Sołtykiewicz, Kapsa. Widzów: 100. SOŁA: Gargasz - Wadas, Kasolik, Drzymont, Jamróz - Gleń, Dynarek (70. Szewczyk), Wawoczny (85. Szymczak), Hałgas (88. Stankiewicz) - Cygnar (90. Bała), Knapik (65 Snadny). KSZO: Zacharski - Tymoszuk (46. Łokieć), Sołtykiewicz, D. Cheba (85. Jakubowski), P. Cheba (55. Kapsa) - Jamróz, Puton (62. Czajkowski), Mikołajek (65. Mąka), Sarwicki - Mężyk, Kurdyvatsev.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.