PRAWO. Wolnoć Tomku w nie swoim domku?
- Pod koniec 2016 r. zmarła moja mama, która była najemcą lokalu mieszkalnego (umowa była tylko na nią). W lokalu mama mieszkała faktycznie sama – ja zjeżdżałem do kraju z Anglii raz na pół roku, na kilka dni. W ostatnich dniach otrzymałem od właściciela wezwanie do opuszczenia lokalu. Słyszałem jednak, że najbliższa rodzina wstępuje w stosunek najmu po śmierci najemcy. Czy to prawda? - pyta nasz Czytelnik. Z odpowiedzią spieszy, jak co tydzień w naszym cyklu porad prawnych, mecenas Rafał Guzik z Kancelarii Adwokackiej G&G w Oświęcimiu.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.