PRAWO. Co robić, gdy uzależniony od kompa nastolatek niełdanie pogrywa sobie z rodziną
- Nie radzę sobie z wychowaniem syna (w wieku nastoletnim). Zamiast chodzić do szkoły, całymi dniami i nocami gra na komputerze, nie wychodzi z domu, nie przygotowuje sobie posiłków. Gdyby nie moje nalegania, prawdopodobnie nic by nie jadł ani nie dbał o podstawową higienę. Nie pomogły wizyty u psychologa ani psychiatry, syn cały czas gra. Czuję się bezradna. Czy sąd rodzinny może tu coś zdziałać? - pyta zrozpaczona Czytelniczka . Z pomocą spieszy, jak co tydzień w naszym cyklu porad prawnych, mecenas Rafał Guzik z Kancelarii Adwokackiej G&G.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.