KĘTY. Auto stało, po czym samo zjechało...
Skończyło się jednie na pouczeniu i nerwach właścicielki samochodu. Policjanci dostali zgłoszenie o volkswagenie, który sam „zaparkował” na skrzyżowaniu wzdłuż ulicy Jana Kantego.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.