HOKEJ NA LODZIE. Sakramentalne być, albo nie być
Bukmacherzy i miłośnicy sportowej wersji Hitchcocka zacierają ręce. Wszystko rozstrzygnie się już pojutrze. To jest stąpanie po bardzo kruchym lodzie. Hokeiści Unii zagrają z opolskim Orlikiem nie tylko o trzy punkty. Stawka jest kolosalna. Wygrany bierze wszystko, zaś przegrany... Zapowiadają się kosmiczne emocje. W tym dniu biało-niebieskim będzie wyjątkowo potrzebne wsparcie z trybun.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.