Historia. Fundacja z Brzeszcz otrzymała figurkę Myszki Miki, należącą do ofiary Auschwitz
Figurka Myszki Miki, która niegdyś należała do dziecka zgładzonego w niemieckim obozie Auschwitz zasiliła prywatną kolekcję pamiątek, jaką opiekuje się brzeszczańska Fundacja Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau. "Nie znamy jego historii ani nie wiemy kim było to jedno z dzieci, które zostało przywiezione w transporcie śmierci do KL Auschwitz-Birkenau, było ono jednym z tysięcy dzieci przywiezionych do obozu, ale pozostał po nim ślad" - czytamy na stronie Fundacji. Figurka znaleziona została jeszcze w latach powojennych, podczas prac polowo-leśnych. Odkryto ją w miejscu, gdzie w czasie funkcjonowania obozu Birkenau były wyrzucane przedmioty po ofiarach komór gazowych, uznane przez administracje SS jako zbędne i nie nadające się do ponownego wykorzystania. Miejsce to jest poza strefą Państwowego Muzeum KL Auschwitz-Birkanau i dziś jest to teren prywatny. "Po otrzymaniu tej figurki byliśmy tak zaskoczeni, że przez kilka dni nie zrobiliśmy nic w sprawie potwierdzenia jej autentyczności i zgłębienia jej historii. Została ona przekazana naszej Fundacji wraz kilkoma innymi przedmiotami z ówczesnego życia codziennego, przedmiotów pochodzenia Żydowskiego w tym pochodzących także i z Gett . Fakt, że patrzyliśmy na Mickey Mouse Disneya, która leżała wśród innych przedmiotów po ofiarach KL Birkenau był początkowo zwyczajnie po ludzku dla nas nie do zaakceptowania" - wyjaśniają pracownicy Fundacji Pobliskie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau. "Dopiero po kilku dniach zaczęliśmy poszukiwania jakichkolwiek informacji, w jakich latach została ona wytworzona, w jakim kraju, kto mógł być jej producentem. Dzięki dużemu zaangażowaniu właściciela prywatnej kolekcji przedmiotów, w tym komiksów związanych z Disneyem dotarły do nas pierwsze informacje. Pan Carsten Laqua pomógł nam we wstępnej identyfikacji; wiemy już że figurka została wyprodukowana około roku 1930, jej producent pochodzi prawdopodobnie z Niemiec, była wytwarzana bez licencji Walta Disneya i przeznaczona na eksport do innych krajów Europy. Niestety nie będzie nam już nigdy dane poznać dziecko, które było właścicielem tej figurki". Web SoftPodziel się
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.