Brzeszcze. Bez prawa jazdy, z promilami... Nocny pościg za kierowcą
Aż do Miedźnej policjanci z brzeszczańskiego Komisariatu Policji ścigali 26-letniego kierowcę z powiatu bielskiego. Nie dość, że nie zatrzymał się do kontroli, nie posiadał także prawa jazdy, bowiem te zostało mu sądownie zatrzymane. Jakby tego było mało, w jego krwi krążyło ponad pół promila alkoholu... "Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę tuż po północy. Policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach podczas patrolu na ulicy Dworcowej w Brzeszczach zauważyli samochód marki Renault, którego styl jazdy wskazywał na to, że kierowca może być pod wpływem alkoholu. Policjanci dali więc kierującemu sygnał do zatrzymania się, jednakże ten znacznie przyspieszył, chcąc najwyraźniej umknąć policyjnej kontroli" - relacjonuje asp. sztab. Małgorzata Jurecka z oświęcimskiej Komendy. "Funkcjonariusze natychmiast podjęli pościg, który zakończył się po kilku kilometrach, już na terenie województwa śląskiego. Podczas czynności okazało się, że 26-letni mieszkaniec powiatu bielskiego ma w organizmie 0,58 promila alkoholu, a ponadto posiada aktualny zakaz prowadzenia pojazdów" - dodaje. Mężczyzna trafił do komisariatu Policji i wkrótce przed sądem odpowie za popełnione czyny. Web SoftPodziel się
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.