OŚWIĘCIM. „Mistrz” wyprzedzania o mały włos nie doprowadził do tragedii
60-letni kierowca próbował na ul. Fabrycznej wyprzedzić swoim jeepem ciężarówkę z naczepą, ale źle ocenił sytuację na drodze. Swoim bezmyślnym zachowaniem zmusił kierowców jadących z naprzeciwka na nagłego hamowania i zjazdu na pobocze. Miał pecha, bo całe zdarzenie widzieli policjanci.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.