OŚWIĘCIM. Szaleńczą ucieczkę przed policjantami zakończył na zamkowym murze
Wyprzedzał na przejściu dla pieszych, nic nie robił sobie także z podwójnej ciągłej. Ścigany przez policjantów 39-letni kierowca fiata ostatecznie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w betonowy mur pod oświęcimskim zamkiem. Był pijany. Nie jechał sam.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.