Po pijanemu groził podpaleniem budynku
Groził podpaleniem kamienicy, znieważył policjantów i naruszył ich nietykalność osobistą. Trafił do celi, by wytrzeźwieć i pójść po rozum do głowy.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.