Sport. Młodzi Górnicy walczyli w oświęcimskim turnieju Euro - FOTO
Tuż przed rozpoczęciem francuskiego Euro 2016, w Oświęcimiu rozegrano miejscową odsłonę imprezy, tym razem jednak w wersji młodzieżowej. W oświęcimskim turnieju - podobnie jak w Mistrzostwach - udział wzięły 24 drużyny, podzielone na sześć grup eliminacyjnych. Każda z zaproszonych ekip reprezentowała jeden z krajów uczestniczących w EURO. Do fazy pucharowej kwalifikowały się po dwa najlepsze zespoły z każdej z grup eliminacyjnych oraz cztery z trzecich miejsc, z najlepszym dorobkiem punktowym. Górnik, który zagrał pod flagą Irlandii Północnej miał możliwość zmierzenia się z ekipami młodzików takich klubów jak Wisła Kraków, Cracovia czy Piast Gliwice. „Był to nasz pierwszy tak duży turniej i po raz pierwszy mogliśmy rywalizować z młodzikami klubów ekstraklasowych. Może właśnie ta sytuacja spowodowała, że chłopcy byli trochę stremowani. To boiskowe spięcie przełożyło się niestety na wyniki. Nie to jest jednak najważniejsze” - zrelacjonował Marek Chowaniec, trener młodych piłkarzy z Brzeszcz. Choć Górnicy zajęli odległe, dziewiętnaste miejsce trener zalicza udział w turnieju do bardzo udanych. Jak główny plus wymieniając grę jego wychowanków ramię w ramię z rówieśnikami z innych drużyn ze Śląska i Małopolski. „Świetna organizacja, mnóstwo zabawy, sporo emocji i, co najważniejsze, uśmiech na twarzach dzieci – tak mogę podsumować cały turniej. Była to także wspaniała promocja dla miasta, więc może warto, by nasi miejscy włodarze pomogliby w organizacji czegoś podobnego u nas w Brzeszczach?” - kończy trener. Drużyna młodzików KS Górnik Brzeszcze wystąpiła w składzie: Krzysztof Jaromin, Jakub Czopkiewicz, Bartosz Gibas, Jakub Bąkiewicz, Maksymilian Kojm, Jakub Matys, Marcel Danek, Maciej Romankiewicz, Klaudiusz Trzewiczek, Filip Badan. Cały turniej zwyciężyli młodzi piłkarze Unii Oświęcim, którzy jako gospodarze imprezy reprezentowali Polskę. Oby był to dobry znak przed Mistrzostwami we Francji. Web SoftPodziel się
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.